Wiarołomca | Hannah Kaner

Kruche sojusze kontra ognista siła.



Nadszedł czas wielkiej wojny. Bogini Hseth nadciąga z armią, aby przywłaszczyć sobie władzę. Jedynym rozwiązaniem jest sojusz - śmiertelnicy muszą przygotować się na wiele poświęceń, jeśli chcą wygrać to starcie. Elogast musi zaufać Arrenowi, Inara wkracza na statek Silverswift, a Kissen poszukuje odpowiedzi, aby zrozumieć swoje życie i znaleźć bliskich. Czy mogą jednak liczyć na przetrwanie w obliczu krwawych starć?

Hannah Kaner nadchodzi ze zwieńczeniem trylogii Upadli bogowie. Bogobójczyni i Niosący słońce okazały się świetnymi lekturami z barwnymi bohaterami i dynamiczną akcją. Miałam nadzieję, że trzeci tom także zaskoczy mnie pozytywnie i przedstawi satysfakcjonujące zwieńczenie przygód ulubionych postaci. Czy warto zapoznać się z tą trylogią?

Hannah Kaner świetnie poradziła sobie z rozplanowaniem akcji w tym tomie. Lekki i przystępny język umożliwił szybkie zapoznanie się z tą historią, natomiast dynamiczna akcja dodatkowo podkreśliła najważniejsze wydarzenia w utworze. Autorka potrafiła zagrać na emocjach czytelników za sprawą magicznego, nieco mrocznego klimatu. Zwieńczenie tej historii okazało się świetne i idealnie współgrało z moimi oczekiwaniami.

Wiarołomca ukazał wiele intrygujących motywów. Hannah Kaner starała się opisać wszystkie z nich, co udało się w różnym stopniu. Niektóre wątki wydawały się potraktowane po macoszemu, a inne charakteryzowały się tuzinkowymi pomysłami. Ostatecznie doceniłam jednak różnorodne działania autorki, które miały na celu urozmaicić akcję i zaintrygować dynamicznymi wydarzeniami. Na uwagę zasługują motywy dotyczące walki o władzę, wiary, żałoby i skomplikowanych relacji - Hannah Kaner starała się uwzględnić jednocześnie pewne refleksje, które uwypukliły rysy psychologiczne głównych bohaterów.

Hannah Kaner świetnie poradziła sobie z poprowadzeniem losów wszystkich bohaterów w tym tomie. Zaimponowała mi jej zdolność do stworzenia ciekawych osobowości i uwzględnienie skomplikowanych metamorfoz, które jednocześnie wpływały na ukazane rysy psychologiczne. Kissen była jedną z najciekawszych bohaterek, dlatego z nieskrywaną przyjemnością obserwowałam jej działania. Inara wciąż odznaczała się odwagą i impulsywnością, choć doceniłam także postępowanie Elogasta i Arrena.

Wiarołomca to świetne zwieńczenie trylogii. Hannah Kaner stworzyła nietuzinkową i wielowątkową przygodę, od której nie sposób się oderwać. Myślę, iż wielbiciele poprzednich tomów będą usatysfakcjonowani zakończeniem zaprezentowanym w tej odsłonie. Elogast, Arren, Inara i Kissen stoją przed trudnymi zadaniami. Czy będą zdolni do licznych poświęceń, aby ocalić Middren?

Ocena: 7/10

Wiarołomcę otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze