Bogobójczyni | Hannah Kaner

Ostatni oddech bogów.




Bogobójcy cieszą się sporym zainteresowaniem, gdyż król zabronił oddawania czci bogom. Do ich zadań należy zniszczenie każdej świątyni i unicestwienie bogów z ziem Middrenu. Właśnie tym para się Kissen, której dzieciństwo było związane z bóstwami. Niespodziewanie napotyka na swojej drodze nietypową parę - młodą dziewczynkę wraz z towarzyszącym jej bożkiem niewinnych kłamstewek. Nie zdają sobie sprawy, iż w tle rozgrywa się nieco inny dramat. Elogast, weteran wielkiej bitwy, odkrywa sekret władcy, co zmieni jego przeznaczenie...

Cudowne okładki skłoniły mnie do sięgnięcia po Bogobójczynię. Słyszałam fenomenalne opinie o serii Hannah Kaner, dlatego z niemałym zainteresowaniem wkroczyłam do świata pełnego konfliktów, intryg i demonów przeszłości. Liczyłam na niezwykle barwną i magiczną przygodę. Czy losy Kissen, Elogasta, Inary i jej małego towarzysza okazały się świetną rozrywką?

Hannah Kaner posługuje się niezwykle opisowym stylem, który nie sprawił jednak żadnych kłopotów z wciągnięciem się w losy bohaterów. Dość spokojne tempo akcji pozwoliło na dokładne zapoznanie się z najważniejszymi informacjami na temat świata przedstawionego. W utworze ukazano różnorodne narracje, czego efektem było uwypuklenie najważniejszych refleksji wybranych postaci. Momentami czułam się nieco znużona brakiem zwrotów akcji, choć zakończenie okazało się pełne emocjonalnych wydarzeń!

Bogobójczyni to nie tylko opowieść o walce z przeszłością, lecz także studium ludzkich charakterów. Hannah Kaner sięgnęła po dość tuzinkowe pomysły, choć ich wykonanie potrafiło pozytywnie zaskoczyć. Autorka wykorzystała wątki związane ze skomplikowanymi relacjami międzyludzkimi, co umożliwiło lepsze zapoznanie się z motywacjami bohaterów. Liczyłam jednak na zdecydowanie lepiej poprowadzoną akcję - niektóre elementy wydawały się potraktowane po macoszemu.

Bohaterowie okazali się barwni, a autorka świetnie poradziła sobie z ich wykreowaniem. Myślę, iż każda postać charakteryzowała się intrygującymi osobowościami, a jednocześnie potrafiła zaskoczyć postępującą metamorfozą. Kissen i Elogast zmagali się z trudnymi doświadczeniami, natomiast Inara wraz ze swoim boskim towarzyszem starali się odkryć przyczynę nieoczekiwanej więzi.

Bogobójczyni to intrygujący wstęp do świata pełnego tajemnic, mrocznej przeszłości i pełnej intryg przyszłości. Hannah Kaner stworzyła obiecującą serię, jeśli nie wpadnie w pułapkę tuzinkowych schematów i łatwych rozwiązań. Myślę, iż czytelnicy poszukujący wartkiej i nieco lirycznej fantastyki będą zadowoleni z przygód Kissen, Elogasta i Inary. Czy jesteście gotowi ujrzeć świat pełen walczących bogów?

Ocena: 7/10

Bogobójczynię otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze