Nibynoc | Jay Kristoff

 Zemsta będzie słodka.


Co zrobić, gdy wszystko zostaje Ci odebrane? Najlepiej zaplanować zemstę. Mia Corvere z dnia na dzień staje się córką powieszonego zdrajcy, gdy rebelia zostaje odkryta i powstrzymana. Dziewczyna skrywa się w Bożogrobiu, mieście zbudowanym na kościach pokonanego tytana. Jej wyjątkowy dar oraz pomoc ze strony emerytowanego zabójcy pomagają odzyskać siłę i rozniecić ogień w duszy. Parę lat później Mia wyrusza do Czerwonego Kościoła, miejsca kształcącego wybrane osoby na najlepszych zabójców. Czy uda jej się przeżyć wszystkie próby jakim zostanie poddana?

Twórczość Jaya Kristoffa stała się ostatnio bliska mojemu sercu za sprawą Wojny Lotosowej oraz Illuminae. Postanowiłam zapoznać się także z inną trylogią jego autorstwa, której pierwszym tomem jest Nibynoc. Czy wraz z młodą Mią wyszkoliłam się na najbardziej niebezpieczną zabójczynię całego świata?

Jay Kristoff ma specyficzny styl - cechuje się on poetyckimi wyrażeniami, wyszukanymi porównaniami i  oszałamiającą płynnością. Książka jest podzielona na trzy wewnętrzne tomy, w których zawarta jest historia Mii. Przyznam szczerze, że strasznie ciężko czytało mi się pierwsze rozdziały, ponieważ autor stworzył oryginalny i złożony świat. Pojawi się mnóstwo obcych terminów, które nie są bezpośrednio wyjaśniane - same wydarzenia, o których wspomina narrator mogą być owiane tajemnicą. Charakterystyczną cechą tej książki jest obecność wielu przypisów - niektóre z nich zajmują nawet całe strony. To tam wyjaśniane są poboczne wydarzenia, które nie mają bezpośredniego wpływu na przebieg akcji lub narrator w humorystyczny sposób komentuje wydarzenia rozgrywające się na kartach powieści.

W Nibynocy akcja nie pędzi do przodu jak szalona. Jedynie zakończenie przyprawia o szybsze bicie serca i zaskakuje odkryciem intrygi. Autor skupił się w dużej mierze na ukazaniu przeszłości Mii, dlatego w utworze pojawiają się retrospekcje ukazujące dzieciństwo dziewczyny. Wiele wątków będzie dotyczyć nauki w Czerwonym Kościele. Jay Kristoff opisuje nietypowe lekcje i tajemnicze morderstwa, lecz motyw szkoły nie wyróżnia się i jest niezwykle schematyczny. W powieści pojawi się wiele krwawych i erotycznych scen.

Niestety, bohaterowie tej powieści nie zachwycili mnie w stu procentach. Mia pod powłoką zadziornej i nieugiętej przyszłej zabójczyni skrywała wnętrze pełnej obaw małej dziewczynki, którą była w dzieciństwie. W osiągnięciu celu pomagał jej jednak wierny cień, Pan Życzliwy. Często postępowała impulsywnie i kierowała się emocjami. Była chyba jedną postacią, której kibicowałam. Niestety, inni uczniowie Czerwonego Kościoła potraktowani byli po macoszemu i nie zdołali mnie zaciekawić. Myślę, że autor mógł ukazać ich osobowości w zdecydowanie bardziej pomysłowy sposób.

Jeśli mogłabym opisać Nibynoc jednym słowem wybrałabym drapieżność. Taka właśnie jest opowieść Mii, która przedstawia szaleństwo, liczne morderstwa, seks, intrygi i walkę do ostatniej kropli krwi. Jay Kristoff stworzył oryginalny świat i interesującą główną bohaterkę. Wydaje mi się, iż historia młodej zabójczyni łaknącej zemsty dopiero się rozkręca, a jej prawdziwa walka o uzyskanie sprawiedliwości rozpocznie się dopiero w drugim tomie. Uważajcie - Mia nadchodzi, aby zadać ostateczny cios swoim wrogom...

Ocena: 7/10

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

2 komentarze:

  1. Uwielbiam serię i już nie mogę się doczekać trzeciego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w trakcie lektury drugiego tomu i jak na razie uważam, że jest o wiele lepszy od pierwszego :)

      Usuń