Daybreak | Autumn Woods

Miłość pokona wszystko...



Artykuł Ophelii Winters został opublikowany i wywołał prawdziwy chaos. Alex wyjeżdża, aby pomóc rodzinie i przejąć kontrolę nad rodzinną firmą. Nie potrafi jednak zapomnieć o swojej ukochanej. Czy rzeczywiście go zdradziła? Gdy Ophelia zaczyna otrzymywać niepokojące wiadomości, zaczyna się kolejna gra z nieznanym przeciwnikiem. Prześladowca pragnie zniszczyć jej życie. Czy zdoła go pokonać, zanim będzie za późno?

Postanowiłam dać Autumn Woods drugą szansę i poznać zwieńczenie losów Ophelii i Alexa. Daybreak rozwija wątki zaprezentowane w Nightshade. Byłam zaintrygowana kolejnymi intrygami, nowym prześladowcą i dramatycznymi decyzjami głównych bohaterów. Czy miłość zdoła pokonać wszystkie przeciwności losu?

Autumn Woods posługuje się lekkim i przystępnym językiem, dzięki któremu z dużą łatwością można zapoznać się z losami bohaterów. Drugi tom skupił się na przedstawieniu codzienności Alexa i Ophelii, dlatego warto przygotować się na diametralną zmianę klimatu. W kontynuacji zabrakło niepokojącej atmosfery i większego nacisku na ukazanie zdarzeń związanych z Uniwersytetem Sorrowsong. Mam także wrażenie, iż poboczne postaci zostały prawie całkowicie zapomniane przez autorkę.

Daybreak to wciągająca i tajemnicza lektura, od której nie sposób się oderwać. Autumn Woods sięgnęła po motywy wykorzystane w poprzednim tomie, a jednocześnie zwróciła uwagę czytelników na kolejne kluczowe wątki. Myślę, iż niektóre pomysły okazały się nietrafione bądź potraktowane po macoszemu przez autorkę - liczyłam na większy nacisk na klimat związany z Uniwerystetem i intrygi pobocznych postaci. Wątek dotyczący prześladowcy był straszliwie przewidywalny.

Bohaterowie okazali się zdecydowanie lepiej nakreśleni. Drugi tom skupił się w dużej mierze na rozwinięciu osobowości Alexa, którego życie zmieniło się za sprawą działań Ophelii. Z nieskrywanym zaintrygowaniem obserwowałam skomplikowane relacje rodzinne, próbę odbudowania pewnych więzi, ale także przedstawienie obaw i słabości chłopaka. Ophelia wydawała się nieco infantylna, lecz byłam w stanie zrozumieć powody jej zachowania.

Daybreak to intrygujące zwieńczenie losów Ophelii i Alexa. Autumn Woods zdołała uniknąć wyraźnych mankamentów, które były obecne w pierwszym tomie, lecz zapomniała o mrocznym i niepokojącym klimacie związanym z Uniwersytetem Sorrowsong. Myślę jednak, iż wielbiciele twórczości autorki przymkną oko na pewne nieścisłości i będą wiernie kibicować ulubionym bohaterom. Czy złamane serca można uleczyć? Sprawdźcie sami!

Ocena: 5/10

Daybreak otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-

Prześlij komentarz

0 Komentarze