Uroki przyrody.



Po stracie matki Marissa udaje się do Tajlandii wraz z ojcem. Na pewnej wyspie odkrywa magię przyjaźni i ulotne piękno przyrody, która stają się przedmiotem badań zespołu naukowców. Nieoczekiwane nadejście tsunami niszczy spokój Marissy. Osiem lat później mieszka w Nowym Jorku, gdzie pisze zachęcające opinie o luksusowych i niedostępnych miejscach dla bogaczy. Myślami wraca jednak do bolesnego wydarzenia...

Tara Menon zdobyła wielkie uznanie, dlatego postanowiłam zapoznać się z jej debiutancką powieścią. Pod wodą obiecywało porywającą historię o katastrofie naturalnej, ekologii, wpływie człowieka na zmiany w przyrodzie i niespodziewanej stracie. Byłam bardzo ciekawa, czy losy Marissy poruszą moje serce, dlatego z niemałymi oczekiwaniami wkroczyłam do Nowego Jorku i Tajlandii...

Tara Menon podzieliła ten utwór na dwie linie czasowe - opisuje wydarzenia rozgrywające się w Tajlandii i ukazuje życie w Nowym Jorku osiem lat później. Przyznam szczerze, iż spokojny styl wciągnął mnie do świata bohaterki zmagającej się ze skrajnymi emocjami i trudnymi doświadczeniami. W pewnym momencie poczułam się znużona powtarzalnością pewnych zabiegów literackich, na które zdecydowała się autorka.

Pod wodą okazało się historią dość powierzchownie opisaną. Mam wrażenie, iż Tara Menon skupiła się głównie na rozdziałach opisujących wydarzenia w Tajlandii, co wpłynęło na potraktowaną po macoszemu nowojorską linię czasową. Spodziewałam się większego nacisku na skutki pewnych decyzji, które uwypukliłyby poruszoną w utworze tematykę. Same motywy straty, żałoby i przyjaźni były jednak dość schematycznie przedstawione.

Bohaterowie okazali się dość jednowymiarowi. Tara Menon stworzyła dość typowe sylwetki charakterów, które nie charakteryzowały się złożonymi rysami psychologicznymi. Marissa i jej refleksje niekoniecznie trafiły do mojego serca. Mam wrażenie, iż powtarzalne przemyślenia i tuzinkowe pomysły autorki nie pomogły w uwypukleniu kluczowych doświadczeń. Szkoda, gdyż liczyłam na zdecydowanie lepiej nakreślone postaci.

Pod wodą to specyficzna historia o przyrodzie, przyjaźni i stracie. Tara Menon nie zdołała zachwycić mnie schematycznymi refleksjami czy powierzchownie ukazanymi wydarzeniami. Szkoda, gdyż klimat utworu okazał się niezwykle wciągający. Myślę, iż fani spokojnych utworów z trudnymi tematami w tle mogą spróbować szczęścia z tą lekturą. Czy jesteście gotowi poznać losy Marissy?

Ocena: 4/10

Pod wodą otrzymałam od Wydawnictwa Poznańskie. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-