Gdybyś miała inne imię | Jodi Picoult

Przedstawienie czas zacząć!



Emilia Bassano ma smykałkę do snucia wyjątkowych historii, lecz głos kobiety jest ignorowany przez wielu. Postanawia zaryzykować wszystko, aby jej dzieła zostały zaprezentowane szerszej publiczności, dlatego wpada na nietypowy pomysł. Wiele lat później Melina Green stworzyła poruszającą historię. Jej sztuka nawiązuje do przeszłości przodków. Zmaga się jednak z uprzedzeniami innych. Niecodzienny pomysł może być szansą na spełnienie marzenia...

Gdy tylko usłyszałam o premierze najnowszej powieści Jodi Picoult, nie mogłam powstrzymać ekscytacji. Gdybyś miała inne imię zapowiadała nie tylko fenomenalną podróż do przeszłości, ale także fascynujące studium kobiecych osobistości. Wkroczyłam do świata dramatów, pięknych opowieści i odważnych decyzji. Czy warto zapoznać się z tym utworem?

Jodi Picoult posługuje się niezwykle barwnym, lekkim językiem. Obawiałam się nieco połączenia dwóch linii czasowych, lecz autorce udało się wykorzystać najlepsze elementy i zaprezentować niezwykle dopracowaną wizję świata Emilii i Meliny. Myślę, iż czytelnicy docenią także nacisk na artystyczną tematykę i refleksję dotyczącą równouprawnienia w świecie literackim. Niektóre analizy stworzyły podstawę dla kluczowych i ważnych motywów, co bardzo przypadło mi do gustu.

Gdybyś miała inne imię to historia niezwykle barwna i aktualna. Jodi Picoult sięgnęła po tematy związane z kunsztem twórców, uznaniem w świecie literackim, uprzedzeniami, ignorancją czy walką o własne marzenia. Wykorzystanie dwóch perspektyw umożliwiło podkreślenie aktualności pewnych problemów, a ciekawe analizy i refleksje pogłębiły te tematy. Momentami miałam wrażenie, iż autorka za bardzo skupiła się jednak na losach Meliny - pragnęłam większego nacisku na perypetie Emilii.

Bohaterowie byli świetnie wykreowani - ich rysy psychologiczne oraz osobowości wywołały niemałe wrażenie. Jodi Picoult starała się stworzyć silne i ambitne postaci kobiece, dlatego czytelnicy pokochają Emilię oraz Melinę od pierwszych stron. Feministyczne aspekty mocno kontrastowały z niektórymi charakterami, a dodatkowy nacisk na ich przemyślenia umożliwił lepsze doświadczenie motywów nakreślonych przez autorkę.

Gdybyś miała inne imię to wielowątkowa i niezwykle wciągająca podróż, która ukaże blask i cienie świata literackiego. Jodi Picoult poruszyła różnorodne problemy, a jednocześnie ukazała silne osobowości kobiet. Myślę, iż fani twórczości autorki i wielbiciele dobrze skonstruowanych utworów będą zauroczeni tą lekturą. Czy jesteście gotowi poznać losy Emilii i Meliny?

Ocena: 8/10

Gdybyś miała inne imię otrzymałam od Wydawnictwa Poznańskie. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze