Argylle poznał smak cierpienia za sprawą wydarzeń, które odmieniły go na zawsze. Mężczyzna nieoczekiwanie stał się jednak celem CIA, gdy kieruje się odwagą. Argylle może być idealnym kandydatem do zadań specjalnych. Wtajemniczony w różnorodne techniki wywiadu musi się wykazać. Przeciwnicy będą jednak niebezpieczni i poczekają na najmniejszy błąd ze strony Argylle'a...
Zazwyczaj swoją przygodę z adaptacjami zaczynam od literackiego pierwowzoru, lecz w przypadku powieści Elly Conway było inaczej. Argylle zachęciło mnie obietnicą dynamicznej akcji, świetnie nakreślonych motywów i tajnych misji. Po przyjemnym seansie filmowym postanowiłam nadrobić powieść. Czy warto sięgnąć po ten tytuł?
Elly Conway posługuje się dość lekkim językiem, dzięki któremu bardzo łatwo można wciągnąć się w akcję. Niestety, straszliwie powierzchownie nakreślona akcja uwypukliła brak odpowiedniego nakreślenia kluczowych wątków w utworze. Zabrakło w tej historii nietuzinkowych niespodzianek fabularnych czy samego pomysłu na odpowiednio poprowadzoną fabułę. Ilość schematycznych pomysłów i niedopracowanych szczegółów momentami wpływała na odbiór całego utworu.
Argylle to jednak wciąż ciekawy utwór, jeśli czytelnik nie będzie miał zbyt wygórowanych oczekiwań. Elly Conway podążyła szlakiem typowych dla gatunku cech, dlatego można przygotować się na niespodziewane misje, intrygi, zaskakujące odkrycia czy walkę z przeciwnikiem. Zakończenie jego przygód być może nie będzie nietuzinkowe, lecz wciąż potrafiło usatysfakcjonować finałem całej intrygi.
Bohaterowie zostali ciekawie nakreśleni. Tytułowy bohater otrzymał intrygujące rysy psychologiczne, które autorka starała się rozwijać wraz z różnorodnymi doświadczeniami i sytuacjami. Poboczne postaci uwypuklały jego decyzje czy czyny, co stanowiło miły kontrast. Przeciwnicy Argylle'a nie byli pomysłowo przedstawieni, lecz wciąż potrafili zafascynować swoimi motywacjami czy intrygami.
Argylle to niezobowiązująca lektura dla fanów gatunku, od której nie można jednak wymagać nowatorskiego podejścia do wykorzystanych wątków. Elly Conway wykorzystała schematyczne pomysły do poprowadzenia fabuły. Czytelnicy poszukujący lekkiej rozrywki mogą jednak spróbować szczęścia z przygodami bohaterów. Czy jesteście gotowi dołączyć do Argylle'a?
Ocena: 6/10
Argylle otrzymałam od Wydawnictwa Insignis. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze