Thierry-9 to forma sztucznej inteligencji, która powstała na szczątkach boga Malika. Po przebudzeniu dostrzega Jasona Hauera. Thierry-9 podejmuje się rozmowy, co pozwoli na ujawnienie trudnych wspomnień, brutalnej prawdy i tajemnicy bogów. Czy jednak tak zawiłe sekrety warto odkryć?
Byłam bardzo ciekawa ostatniego tomu serii We Only Find Them When They're Dead. Futurystyczna wizja wypraw kosmicznych i rozważań na tematy dotyczące duchowości, wiary, ludzkości i przetrwania zaintrygowały mnie w Poszukiwaczu oraz Złodziejce. Al Ewing oraz Simone Di Meo postanawiają zwieńczyć wszystkie wątki w Duszy. Czy finałowa odsłona serii okazała się wystarczająco satysfakcjonująca?
Czytelnicy będą ponownie zachwyceni wyjątkowymi ilustracjami przygotowanymi przez Simone Di Meo. Warstwa graficzna przenosi do futurystycznego świata, a niezwykle wyraziste barwy idealnie pasują do całokształtu tej historii. Klimat trzeciego tomu okazał się nieco inny, lecz wciąż potrafił zaintrygować licznymi tajemnicami i przeszłością dotyczącą bogów.
We Only Find Them When They're Dead. Dusza starało się rozwinąć wszystkie elementy poruszone w poprzednich odsłonach, choć Al Ewing sięgnął po dość tuzinkowe pomysły. Brak dopracowania różnorodnych motywów sprawił, iż nie byłam przekonana do refleksji zaprezentowanych w tym tomie. Ostatecznie można jednak przymknąć oko na pewne nieścisłości, ponieważ historia wciąga od pierwszych stron.
We Only Find Them When They're Dead. Dusza to ciekawe rozwiązanie serii, po której jednak spodziewałam się lepiej nakreślonych zwrotów akcji i bardziej pomysłowych wątków. Al Ewing i Simone Di Meo zachwycą jednak kosmicznym klimatem oraz naciskiem na refleksje związane ze wszechświatem. Czy jesteście gotowi poznać tajemnice bogów? Nie czekajcie dłużej!
Ocena: 6/10
We Only Find Them When They're Dead. Duszę otrzymałam od Wydawnictwa NonStopComics. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-




0 Komentarze