Kruche nici mocy | Victoria E. Schwab

Powrót do kolorowych Londynów.



Minęło siedem lat od momentu pokonania niebezpiecznego przeciwnika. Czerwony Londyn mierzy się z utratą magii, Biały Londyn uzyskał nową władczynię. Kiedyś istniały cztery światy, lecz ten czas odchodzi w zapomnienie. Rhy Maresh mierzy się z perspektywą rebelii mającej na celu obalenie jego władzy. Kosika jest natomiast młodą królową, która stara się podkreślać ofiarę Hollanda Vosijka dla Białego Londynu. Lila i Kell muszą powrócić, aby zaprowadzić porządek i powstrzymać nadciągające niebezpieczeństwo. Czy jednak im się to uda?

Victoria Schwab powraca do ulubionej serii wielu czytelników! Kruche nici mocy to dalsze przygody bohaterów z serii Odcienie magii, która wywołała niemałe wrażenia. Byłam bardzo ciekawa przygód Kella, Lili i pozostałych postaci, dlatego szybko wkroczyłam do barwnych Londynów. Czy nowy tom zdołał utrzymać wysoki poziom poprzednich?

Victoria E. Schwab posługuje się niezwykle barwnym i lirycznym stylem, od którego nie sposób się oderwać. Największą zaletą tej historii był klimat - pełen magii, tajemnic i nieodkrytych jeszcze szczegółów na temat funkcjonowania pewnych zjawisk. Z radością powróciłam do świata z różnorodnymi Londynami, choć szybko przekonałam się, iż autorka sięgnęła po dość oklepane rozwiązania. Nużące i straszliwie wolne tempo akcji było podkreślane przez liczne wspomnienia bohaterów oraz nieciekawe szczegóły z ich życia. Zakończenie okazało się przewidywalne - szkoda, gdyż liczyłam na niespodzianki ze strony autorki!

Kruche nici mocy okazało się obszernym wprowadzeniem do znanego i uwielbianego świata. Mam jednak wrażenie, iż przypomnienie licznych i kluczowych wydarzeń z trylogii wypadłoby lepiej, gdyby zostało ukazane w zwięzłej formie. Victoria E. Schwab poświęciła zdecydowanie zbyt wiele czasu na długie opisy sytuacji bohaterów oraz tego, co wydarzyło się przez ostatnie siedem lat. Liczyłam na nietuzinkową akcję, intrygujące motywy oraz nowe spojrzenie na ulubione postaci. Autorka szybko jednak ostudziła entuzjazm za sprawą nużących wydarzeń oraz wykorzystanych w utworze schematów.

Tęskniłam za tymi bohaterami, choć ich charaktery nieco się zmieniły. Victoria E. Schwab nakreśliła ich życie z uwzględnieniem nowych sytuacji, problemów czy skomplikowanych relacji. Oczekiwałam jednak bardziej wnikliwego spojrzenia na ich rysy psychologiczne. Wprowadzenie nowych bohaterów było dobrym pomysłem, choć ich przygody zostały potraktowane po macoszemu.

Kruche nici mocy to niezwykle obszerne wprowadzenie do znanego świata, które ostudziło nieco mój entuzjazm wobec losów Lili, Kella i innych bohaterów. Victoria E. Schwab sięgnęła po liczne schematy, a powolne tempo akcji uwypukliło tuzinkowe rozwiązania. Fani twórczości autorki mogą jednak spróbować szczęścia z tą historią. Mam nadzieję, iż kolejne tomy nowej odsłony przygód ulubionych bohaterów okażą się znacznie ciekawsze. Czy jesteście gotowi na podróż do kolorowych Londynów?

Ocena: 5/10

Kruche nici mocy otrzymałam od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze