Koniec maskarady | Samantha Shannon

Vive La... France? Czyli dalsza walka Paige Mahoney.



Paige udało się uciec i uniknąć tragicznego końca. Tortury, jakich doświadczyła, odcisnęły jednak głębokie piętno na jej psychice. Młoda Śniąca nie może pozwolić sobie na odpoczynek - Sajon zagarnia kolejne kraje i niszczy nadzieję następnych ludzi. Podróż do Francji ma umożliwić Paige nawiązanie współpracy z tajną siatką szpiegowską, ale także wkraść się w łaski paryskiego syndykatu. Nowi sojusznicy, kolejni wrogowie - komu może zaufać?

Samantha Shannon sprawiła, że zakochałam się w historii Paige od pierwszych stron. Wydarzenia zaprezentowane na kartach Czasu Żniw, Zakonu Mimów i Pieśni jutra sprawiły, że moje serce wybijało gwałtowny rytm. Nadszedł czas na wizytę w Paryżu! Tym razem autorka przenosi bohaterów do francuskiego świata eleganckich spotkań, ale także spływającej ulicami krwi. Czy Paige zdoła znaleźć sojuszników w obcym mieście?

Koniec maskarady zaczyna się w dość spokojny sposób - obserwujemy powolny proces powracania do zdrowia, ale także przypominamy sobie o traumatycznych wydarzeniach, jakich doświadczyła Paige. Autorka dokładniej omówiła stronę emocjonalną i psychiczną w nowelce Chór świtu, którą można poznać - nie jest to obowiązkowa lektura, lecz zdecydowanie lepiej naświetla metamorfozę postaci. Samantha Shannon podzieliła książkę na kilka części, które ukazują kolejne dramatyczne odkrycia i osobiste batalie. Styl jest niezwykle barwny i lekki, a powieść czyta się w zastraszającym tempie. Fani serii po raz kolejny mogą spodziewać się niespodziewanego i emocjonalnego zakończenia - z wielką niecierpliwością czekam na piąty tom!

Koniec maskarady przedstawia kolejne wyzwania związane z działalnością spiskową w paryskim syndykacie - Paige próbuje odnaleźć wspólników, którzy mogliby stanąć u jej boku i dołączyć do walki z Sajonem. Niestety, nie wszystko idzie po jej myśli - trafia na kolejnych przeciwników, staje twarzą w twarz ze starymi wrogami, ale także poznaje informacje, które zupełnie zmieniają jej plany. Samantha Shannon stara się wszystko opisywać z drobiazgową szczegółowością, lecz jednocześnie nie zapomina o momentach refleksji i spokoju. Czwarty tom skupia się na aspekcie psychicznym bohaterów, ich uczuciach i emocjach. Rozwijają się relacje między bohaterami, zmienia się układ sił, ale jednocześnie obserwujemy ich decyzje oraz wybory w trakcie niebezpiecznych sytuacji.

Kocham bohaterów Czasu Żniw całym sercem, lecz czwarty tom prezentuje ich z nieco odmiennej strony. Paige wydoroślała, ale za sprawą traumatycznych wydarzeń zyskała także ogromną siłę i wiedzę. Dziewczyna myśli, że jest słaba - wręcz przeciwnie, autorka podkreśla, iż przetrwała trudne chwile i wyszła z nich mądrzejsza. Młoda Śniąca może liczyć na Arcturusa, który staje się jej wiernym towarzyszem i sojusznikiem. Ich znajomość będzie wielokrotnie wystawiona na próbę, lecz autorka z pewnością zachwyci wielbicieli relacji tych bohaterów pewnymi wzruszającymi zdarzeniami!

Fenomenalna. Pasjonująca. Dramatyczna. Tak można opisać Koniec maskarady. Czwarty tom przygód Paige Mahoney dostarcza niezwykłych emocji, ale także doprowadza do okrzyków zaskoczenia czy wzruszeń. Samantha Shannon po raz kolejny sprawia, że wędrujemy wraz z główną bohaterką przez klimatyczne paryskie uliczki. Czy jednak czytelnicy są gotowi, aby zanurzyć się głębiej w czeluściach tego miasta i ponownie doprowadzić do rozlewu krwi? Sajon nie śpi, lecz Śniąca Paige także nie pozwala sobie na odpoczynek. Kto ostatecznie zwycięży w tej nierównej walce?

Ocena: 10/10

Koniec maskarady otrzymałam od Wydawnictwa SQN. Bardzo dziękuję!

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

2 komentarze: