Serce Trolla | Holly Black

Odważna i troll.


Val zawsze napotyka w życiu różnorodne problemy, lecz nie spodziewała się zdrady ze strony własnej matki, ukochanego chłopaka i lojalnej przyjaciółki. Dziewczyna nie może wytrzymać w rodzinnym domu ani minuty dłużej, dlatego wybiera się w podróż do Nowego Jorku. Nowe znajomości wprowadzają ją do magicznego świata elfów i innych stworzeń. Nieoczekiwane wydarzenia sprawiają, że Val staje się częścią intrygi prowadzonej przez te niebezpieczne istoty. Czy zdoła uchronić siebie, swoich przyjaciół i niepewne serce?

Książki Holly Black za każdym razem zaskakują mnie wyjątkową magią i barwnymi bohaterami, którzy wplątują się w intrygi, spiski i podejrzane umowy. Okrutny książę należy do moich ulubionych trylogii. Niestety, nie mogę tego samego powiedzieć o Złej królowej. Pierwszy tom nowej serii zapowiadał nieco mroczniejszą, lecz jednocześnie mniej dopracowaną opowieść o elfach i ich przygodach. Serce Trolla to drugi tom, który przywodzi na myśl inspirację Piękną i Bestią. Czy Holly Black zdołała zaskoczyć mnie - tym razem pozytywnie?

Serce Trolla czyta się naprawdę ciężko - nie mogłam zupełnie wciągnąć się w lekturę tej powieści. Holly Black stara się na siłę zainteresować czytelnika, zwraca uwagę na zupełnie zbędne, ludzkie elementy w przeżyciach Val. Na przestrzeni około trzystu stron znajduje się ogromna ilość zupełnie niepotrzebnych opisów czy dialogów, które nie wnoszą nic konkretnego do opisywanej historii. Mam wrażenie, że elfów oraz innych stworzeń jest zaskakująco mało. Szkoda, bo myślę, że ich obecność zdecydowanie tworzy magiczny klimat.

Powieść rozwija się bardzo wolno i czytelnicy mogą liczyć na akcję dopiero od pewnego momentu. Val próbuje uporządkować swoje życie w domu rodzinnym, ale nie jest to łatwe zadanie. Dziewczyna rzuca się w wir zapomnienia, poznaje nietypowe towarzystwo, które wprowadza ją do świata elfów. Przyznam szczerze, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego - intryga jest słabo zarysowana, a dynamiczna akcja rozwija się na ostatnich kilkudziesięciu stronach. Holly Black potraktowała ogromną część tematów po macoszemu, dlatego zakończenie nie daje żadnej satysfakcji.

Mam wrażenie, że Holly Black nie skupiła się dokładnie na wykreowaniu bohaterów. Val irytowała infantylnym zachowaniem, impulsywnym podejmowanych ważnych decyzji. Cierpienie dziewczyny zostało przedstawione w bladym świetle i autorka zaczęła skupiać się mocniej na uzależnieniach, romansach czy niebezpiecznych misjach. Ravus zaintrygował mnie charakterem - był największym zaskoczeniem tego tomu.

Serce Trolla przedstawia niezwykle chaotyczną opowieść o ludzkich słabościach i niebezpiecznych sytuacjach. Niestety, drugi tom nowej trylogii Holly Black wywołuje pewnego rodzaju zawód - to nie jest emocjonalna i dramatyczna historia, jakiej się wszyscy spodziewaliśmy. Val stara się odnaleźć na nowo po doznanych krzywdach, lecz okazuje się, że nie jest to proste. Czy zdoła znaleźć swoje miejsce?

Ocena: 4/10

Sprawdź inne bestsellery!



Prześlij komentarz

4 Komentarze

  1. Czytałam tę książkę kilka lat temu w dawnym wydaniu pod innym tytułem i bardzo mi się podobała. Zupełnie za to nie przekonują mnie nowsze powieści Black, dla mnie są zbyt schematyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie wiedziałam, że wcześniej została wydana! Cieszę się, że przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  2. Już pierwszy tom był dla mnie okropny, więc za drugi tym bardziej nie chciałam się zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom był jeszcze całkiem dobry, drugi... cóż, każdy autor ma lepsze i gorsze powieści ;)

      Usuń