Do Gwiazd | Brandon Sanderson

Wzbij się w przestworza!


Mieszkańcy Detritusa nie pozwolili Spensie zapomnieć, że jej ojciec zdezerterował w bitwie o Altę, która zadecydowała o losie ludzkości. Dziewczyna sądzi, że to kłamstwo. Postanawia podążać śladami ojca i walczyć z Krellami, obcymi najeźdźcami, którzy atakują ich planetę. Spensa trafia do Sił Powietrznych Śmiałych, gdzie rozpoczyna szkolenie na pilota. Towarzysząc eskadrze Do Gwiazd w niebezpiecznych walkach rozpoczyna poszukiwanie prawdy o przeszłości jej ojca, ale także poznaje prawdziwe znaczenie słów poświęcenie, odwaga i przyjaźń.

Nie sposób zaprzeczyć, że powieści spod pióra Brandona Sandersona wywołują burzę emocji w sercach czytelników. Nie należę do wyjątków, gdyż pokochałam Elantris oraz Rytmatystę całą duszą. Niestety, w twórczości każdego autora można znaleźć słabsze utwory. Obawiałam się lektury Do Gwiazd, gdyż przeczytane w tym roku Stalowe serce było dla mnie ogromnym zawodem. Mój lot w towarzystwie Spensy zakończył się jednakże z fajerwerkami i ogromnymi oczekiwaniami wobec dalszego ciągu opowieści...

Brandon Sanderson ma niezwykły dar wciągania czytelników w sam środek akcji od pierwszych stron utworu. Pokochałam przedstawiany świat i z każdym kolejnym rozdziałem odkrywałam kolejne jego sekrety. Opowieść snuje Spensa, która towarzyszy czytelnikowi od początku do samego końca tej szalonej przygody. Bohaterka odkrywa duszę, ale także przedstawia marzenia, wspomnienia i obawy związane z przyszłością.

Do Gwiazd na przestrzeni sześciuset stron pokazuje ogromną ilość wątków, które rozwijają się w niezwykle oryginalny sposób. Gwiezdne potyczki to jedynie wierzchołek góry lodowej, gdyż bohaterowie będą musieli rozwiązać intrygi i spory toczone także na stałym lądzie. Przyjaźń odegra w tym utworze dużą rolę - Spensa i jej eskadra są fenomenalnie przedstawieni. Łącząca ich pasja oraz niebezpieczne wydarzenia przybliżą ich do siebie tak bardzo, że stworzą pewnego rodzaju rodzinę. Brandon Sanderson nie pomija trudnych tematów dotyczących żałoby, poświęcenia, odwagi, tchórzostwa, akceptacji czy walki o własne przekonania. Czynnikiem komicznym, który pozwala na chwilę odetchnięcia od tętniących pędzącą akcją rozdziałów, będą konwersacje z przyjaciółmi Spensy oraz rozmowy przeprowadzane z tajemniczym M-Botem.

Podczas lektury niejednokrotnie miałam wrażenie, że stoję obok Spensy i towarzyszę jej we wszystkim, co robi. Zżyłam się z bohaterką i pokochałam ją za wytrwałość oraz podążanie za własnymi marzeniami. Od bardzo dawna nie czułam się, jakbym słuchała słów książkowej przyjaciółki, którą Spensa właściwie bardzo szybko się dla mnie stała. Dziewczyna jest niezwykle ludzka, a jednocześnie sprawia wrażenie postaci wyjętej z pola bitwy - przyszykujcie się na niezliczoną ilość gróźb kierowanych w stronę Krelli!

Do Gwiazd to pełna zaskakujących akcji fenomenalnie skonstruowana przygoda. Historia Spensy to nie tylko gwiezdna wyprawa i walka powietrzna z obcymi najeźdźcami, ale także długa droga do odkrycia własnej tożsamości oraz poznania prawdziwej odwagi, poświęcenia i przyjaźni. Po zakończeniu zaprezentowanym na kartach utworu nie sposób powstrzymać rosnącej niecierpliwości związanej z oczekiwaniem na drugi tom przygód wspaniałej Spensy. Dotknijcie nieba wraz z eskadrą Do Gwiazd!

Ocena: 10/10

Do Gwiazd otrzymałam od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Bardzo dziękuję!

Prześlij komentarz

2 Komentarze