Zasada Dixon | Elle Kennedy

Wytańcz nienawiść!



Gdy Shane wprowadza się do mieszkania obok, Diana planuje obrócić sąsiadów przeciwko niemu. Mężczyzna wielokrotnie złamał serca jej koleżanek z drużyny, co skłoniło ją do wkroczenia na wojenną ścieżkę. W pewnym momencie otrzymuje jednak nietypową propozycję - ma udawać ukochaną Shane'a przed jego byłą dziewczyną, a w zamian on będzie udawał jej partnera na potrzeby pozbycia się nachalnego doktoranta. Czy będą jednak w stanie zignorować nieoczekiwane przyciąganie?

Elle Kennedy to autorka, po której utwory sięgam z nieskrywaną przyjemnością. Zasada Dixon to kolejny tom osadzony w świecie Briar U, dlatego nie potrafiłam doczekać się lektury. Tym razem czytelnicy będą mogli ujrzeć perypetie Diany i Shane'a, którzy stali się niespodziewanymi sąsiadami. Gdy w ich życiu pojawiają się problemy, postanawiają zaryzykować i nawiązać nieoczywisty sojusz...

Elle Kennedy posługuje się lekkim i plastycznym stylem. Mam jednak wrażenie, iż autorka niepotrzebnie sięgnęła po sporą ilość wulgarnych odzywek bądź opisów, które wywołały pewnego rodzaju niesmak. Sama historia jest skierowana do dorosłych czytelników, gdyż w utworze pojawiają się wątki erotyczne. Zakończenie tej powieści okazało się nietypowe - myślę, iż autorka zaskoczy niektórych wielbicieli jej słodko-gorzkich lektur!

Zasada Dixon to historia opisująca nie tylko nietypową relację łączącą Dianę i Shane'a, ale także problemy, z jakimi zmagali się sąsiedzi. Elle Kennedy sięgnęła po tematykę dotyczącą przemocy w związku, prześladowania, śmierci, toksycznych relacji i wygórowanych oczekiwań. Ciekawe okazały się elementy dotyczące tańca - szkoda, że było ich tak niewiele.

Bohaterowie byli dobrze wykreowani, choć pojawiły się pewne nieścisłości w ich zachowaniu. Mogłam zrozumieć reakcje Diany, lecz Shane i jego przemyślenia straszliwie mnie zirytowały. Ich relacja była ciekawa, ale autorka sięgnęła po ogromną ilość schematycznych pomysłów. Szkoda, ponieważ liczyłam na większy nacisk na doświadczenia bohaterów.

Zasada Dixon to niedopracowana historia, która potrafiła jednak wciągnąć za sprawą dynamicznych wydarzeń. Elle Kennedy skupiła się na tuzinkowych wątkach, co uwypukliło widoczne w utworze mankamenty. Szkoda, ponieważ liczyłam na romantyczną historię ze słodko-gorzkimi refleksjami. Fani twórczości autorki mogą jednak spróbować szczęścia z losami Diany i Shane'a. Jak rozwinie się ich relacja?

Ocena: 4/10

Zasadę Dixon otrzymałam od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-

Prześlij komentarz

0 Komentarze