Miesiąc miodowy dla singli | Olivia Hayle

Wymarzony miesiąc miodowy? Czas pokaże!



Eden spędza swój miesiąc miodowy sama. Kobieta odkryła pewien sekret, który złamał jej serce i zmusił do przewartościowania swojego życia. Ta podróż miała być spełnieniem jej marzeń, dlatego wyrusza do tropikalnego kurortu, gdzie próbuje zapomnieć o tym, co się stało. Spotyka tam Philipa Meyera, niedostępnego i cynicznego mężczyznę, który także spędza czas w samotności. Wkrótce postanawiają nawiązać pewien układ...

Poszukiwałam idealnej powieści na lato, dlatego postanowiłam sięgnąć po najnowszą premierę autorstwa Olivii Hayle. Miesiąc miodowy dla singli obiecywał przygodę w rajskim kurorcie ze szczyptą miłości. Liczyłam na świetną przygodę z towarzystwie Eden i Philipa. Czy warto do nich dołączyć?

Olivia Hayle posługuje się prostym językiem, dzięki któremu można z łatwością zapoznać się z tym utworem. Akcja była osadzona na wyspie Barbados, lecz zupełnie nie mogłam wyczuć rajskiego klimatu. Mam wrażenie, iż autorka skupiała się na powtarzalnych i zupełnie niepotrzebnych elementach. Szkoda, ponieważ ta opowieść miała ogromny potencjał.

Miesiąc miodowy dla singli to historia lekka, choć niezapadająca na długo w pamięć. Mam wrażenie, iż Olivia Hayle sięgnęła po schematyczne i łatwe rozwiązania, co wpłynęło na całokształt tej opowieści. Perypetie Eden i Philipa czasami potrafiły wciągnąć, lecz ich relacja rozwinęła się zbyt szybko. Można jednak przymknąć oko na niekoniecznie realistyczny związek bohaterów, gdyż ich konwersacje były dość humorystyczne i wciągające.

Bohaterowie okazali się jednowymiarowi i liczyłam na większy nacisk na poboczne postaci, które praktycznie nie pojawiały się w tym utworze. Eden zauroczyła mnie swoim entuzjazmem, a Philip przekonał mnie do swojego charakteru po kilkunastu rozdziałach. Nie byłam w stanie wyczuć specyficznej dynamiki między nimi - mam wrażenie, iż ich romans rozwijał się zbyt szybko.

Miesiąc miodowy dla singli to historia lekka i przyjemna, lecz można o niej bardzo łatwo i szybko zapomnieć. Olivia Hayle sięgnęła po przewidywalne i tuzinkowe pomysły, a sam romans okazał się niedopracowany. Szkoda, gdyż liczyłam na wakacyjną i zabawną lekturę. Czy jesteście gotowi wyruszyć na Barbados?

Ocena: 4/10

Miesiąc miodowy dla singli otrzymałam od Wydawnictwa Ale. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze