Estrella próbuje dostosować się do surowych zasad panujących w świecie ludzi. Gdy jednak woal chroniący ich przed wpływem elfów znika, dziewczyna staje się jednym z ich celów. Estrella próbuje uciec przed niebezpieczeństwem. Niespodziewanie natrafia jednak na tajemniczego mężczyznę, który pragnie pomóc jej w uchronieniu się przed mrocznym przeznaczeniem. Czy może zaufać nieznajomemu?
O Co kryje się za woalem zrobiło się niezwykle głośno za sprawą różnorodnych opinii, które sprawiły, iż zapragnęłam zapoznać się z tym utworem. Harper L. Woods obiecywała mroczną i niepokojącą wizję świata pełnego elfów. Postanowiłam dołączyć do Estrelli, aby ujrzeć jej walkę z tajemniczym przeznaczeniem. Czy warto sięgnąć po to przepiękne wydanie?
Początkowo utwór wprowadził do niepokojącego świata pełnego reguł opierających się na religijnych przekonaniach i strachu przed magią czy wpływem elfów. Harper L. Woods bardzo szybko doprowadziła do zwrotu akcji, który zaprezentował fantastyczne elementy. Niestety, ogromny nacisk na toksyczną i wulgarną relację głównych bohaterów spowodował brak jakiegokolwiek rozwoju pozostałych motywów. Sceny erotyczne potrafiły wywołać niesmak, a samo zakończenie przygód Estrelli nie było satysfakcjonujące.
Co kryje się za woalem obiecywało mroczną przygodę, która szybko okazała się pełna tuzinkowych pomysłów. Harper L. Woods nie zdołała w jakikolwiek sposób rozwinąć początkowo ukazanych motywów - feminizm, rodzinne więzy, religijne przekonania czy strach przed magią zniknęły za sprawą toksycznych relacji międzyludzkich. Rozwijający się związek między Estrellą a Caellumem był straszliwie przedstawiony.
Nie sposób polubić bohaterów tej powieści. Estrella początkowo zaintrygowała buntowniczą naturą, lecz bardzo szybko okazało się, iż jest infantylna i naiwna. Jej dziecinne podejście do różnorodnych ważnych problemów uwypukliło jednowymiarowy charakter jej osobowości. Caellum był toksyczny i wulgarny, a jego podejście do głównej bohaterki straszliwie mnie irytowało. Nie potrafiłam przekonać się do jego zachowania.
Co kryje się za woalem to niewykorzystany potencjał mrocznej opowieści. Harper L. Woods sięgnęła po tuzinkowe wątki erotyczne i straszliwie toksyczne cechy charakteru, aby stworzyć przewidywalną i pozbawioną zwrotów akcji historię. Czytelnicy poszukujący mrocznych romansów może będą usatysfakcjonowani tą lekturą. Niestety, dla mnie ta przygoda okazała się niemałym nieporozumieniem...
Ocena: 1/10
Co kryje się za woalem otrzymałam od Wydawnictwa Fabryka Słów. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze