Ever udało się uciec przed niebezpiecznym ugrupowaniem, lecz trafia w sam środek konfliktu. Znajduje ją Horda. Dziewczyna skrywa przed nimi wiele tajemnic związanych z traumatyczną przeszłością i bolesną klątwą, której doświadczyła. Aeson Noctis pragnie jednak odkryć prawdę na temat losów Ever. Ona zamierza zatem wykorzystać jego zainteresowanie do odkrycia tożsamości osób, które doprowadziły jej rodzinę do zagłady...
Powieść Ivy Asher zdobyła uznanie, które było wyraźnie widoczne za sprawą wysokich ocen i bardzo pochlebnych opinii. Byłam ciekawa Smoczej Iskry, dlatego z niemałymi oczekiwaniami wkroczyłam do świata smoków i innych nadnaturalnych istot. Czy warto zapoznać się z dramatycznymi perypetiami Ever?
Ivy Asher posługuje się młodzieżowym i bardzo prostym językiem, który momentami uwypuklał mankamenty utworu. Początkowo byłam ciekawa akcji ukazującej dramatyczne losy Ever, która próbowała uciec przed bolesną przeszłością i kolejnymi zagrożeniami ze strony wrogów. Autorka starała się przedstawić futurystyczną wizję świata, lecz te pomysły nie były dobrze zaprezentowane. Zabrakło lepszego wyjaśnienia pewnych elementów, a dynamiczna akcja jedynie potęgowała wrażenie, iż utworowi brakuje jakiejkolwiek fabuły.
Smocza Iskra to powieść z ciekawym pomysłem, choć ogromnym chaosem fabularnym. Ivy Asher starała się przedstawić wiele wątków w krótkim czasie, co poskutkowało potraktowaniem po macoszemu wielu motywów. Czytelnicy mogą przygotować się na zakazane relacje, traumatyczne doświadczenia, walkę o władzę, konflikty, intrygi i zdradę. Mam jednak wrażenie, iż zaprezentowane na stronach niespodzianki fabularne nie odgrywały kluczowej roli - zabrakło w tym utworze większego nacisku na odpowiednie ukazanie najważniejszych wątków.
Bohaterowie okazali się straszliwie powierzchownie nakreśleni. Brak wyraźnie nakreślonych osobowości czy jakichkolwiek cech charakteru sprawiły, iż nie potrafiłam pokochać tych postaci. Ever postępowała impulsywnie i nielogicznie - jej infantylność często doprowadzała do kolejnych niepotrzebnych sytuacji. Liczyłam na lepiej poprowadzone relacje związane z pobocznymi bohaterami, lecz autorka wykorzystała najbardziej schematyczne elementy do ich ukazania.
Smocza Iskra to niewykorzystany potencjał dość ciekawego pomysłu na połączenie popularnych motywów, nadnaturalnych istot i futurystycznego świata. Niestety, Ivy Asher wykorzystała tuzinkowe rozwiązania, a zbyt prosty język jedynie uwypuklił brak odpowiedniego rozwinięcia kluczowych wątków. Wysokie oceny i popularność tego tytułu mogą jednak skłonić fanów smoków i wartkich historii do sięgnięcia po tę lekturę. Mam nadzieję, że losy Ever trafią do Waszych serc!
Ocena: 3/10
Smoczą Iskrę otrzymałam od Wydawnictwa Must Read. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze