Jeźdźcy Apokalipsy kontynuują swoją zagładę, choć tajemniczy Zaraza zniknął i roznoszone przez niego choroby zniknęły. Jerozolimę nawiedza Wojna, który wciela mieszkańców do swojej armii i masakruje pozostałych. Miriam Elmahdy staje się jego celem, gdy nieoczekiwanie ogłasza, że jest jego żoną. Kobieta postanawia wpłynąć na jego działania, choć nie będzie to łatwe. Wojna nie charakteryzuje się empatią, a jego brutalność wyniszcza kolejne społeczności. Czy jednak obietnica miłości odmieni jego światopogląd?
Laura Thalassa powraca do świata Jeźdźców Apokalipsy! Po nieudanej przygodzie z Zarazą postanowiłam dać ostatnią szansę tej serii. Wojna obiecywała skrajne emocje, skomplikowane relacje międzyludzkie i mroczny klimat. Miriam spróbuje wpłynąć na tytułowego Jeźdźca, który określił ją mianem żony. Czy jednak będzie w stanie powstrzymać zagładę okolicznych społeczności?
Laura Thalassa posługuje się lekkim, przystępnym językiem. Autorka poświęciła więcej czasu na stworzenie brutalnego, nieco posępnego klimatu towarzyszącego opisywanym sytuacjom. Ponownie zawiodłam się jednak na powtarzalności wykorzystanych wcześniej wydarzeń, ale także irytujących schematach. Akcja opierała się jedynie na aspekcie miłosnym głównych bohaterów. Zakończenie wydawało się przewidywalne.
Wojna wykorzystała motywy z poprzednich tomów, choć autorka starała się opisać w nieco lepszy sposób poboczne wątki. Niestety, po kilku rozdziałach powróciła do opisywania identycznych wydarzeń w straszliwie jednowymiarowy sposób. Relacja głównych bohaterów stanowiła najważniejszy element całej historii - z czasem okazało się jednak, iż autorka ignorowała wcześniejsze ich działania. Sprzeczność ich charakterów była szczególnie widoczna w ostatnich rozdziałach utworu.
Bohaterowie ponownie potrafili zirytować swoimi czynami czy refleksjami. Laura Thalassa stworzyła dziecinne osobowości, których zachowanie charakteryzowało się irracjonalnością. Miriam zmieniała zdanie w każdym rozdziale, co doprowadzało do niepotrzebnych sytuacji. Wojna także postępował infantylnie, co potrafiło wpłynąć negatywnie na postrzeganie całej historii.
Wojna to kolejny niewykorzystany pomysł, który mógł stać się prawdziwym fenomenem. Laura Thalassa sięgnęła po schematy i tuzinkowe pomysły, a przewidywalność oraz powtarzalność pewnych elementów jedynie podkreśliła liczne mankamenty powieści. Fani twórczości autorki mogą jednak spróbować szczęścia z kolejnym Jeźdźcem Apokalipsy. Czy jesteście gotowi ujrzeć skutki wojny? Przygotujcie się na walkę...
Ocena: 3/10
Wojnę otrzymałam od Wydawnictwa Filia. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze