Oliver Barrett IV należy do śmietanki towarzyskiej Harvardu za sprawą swojego pochodzenia - jego rodzina należy do jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych. Wkrótce poznaje dziewczynę z zupełnie innego świata. Jenny Cavilleri nie może pochwalić się znaczącym majątkiem, lecz jej ciężka praca i urok osobisty pozwoliły na znaczące osiągnięcia w dziedzinie muzyki. Oliver nie spodziewał się, że między nimi pojawi się bezwarunkowa miłość, która diametralnie odmieni jego życie...
Gdy tylko usłyszałam o premierze Love Story w nowym tłumaczeniu, nie potrafiłam powstrzymać ekscytacji. Wyjątkowo zaczęłam przygodę z losami Olivera Barretta IV oraz Jenny Cavilleri od filmowej adaptacji. Postanowiłam to szybko zmienić i zapoznać się z literackim pierwowzorem. Erich Segal zdobył za sprawą tej historii serca czytelników z całego świata. Czy tak się stało także w moim przypadku?
Erich Segal posługuje się oszczędnym, prostym językiem. Bardzo łatwo można zapoznać się z losami bohaterów za sprawą zwięzłych rozdziałów. Nie potrafiłam oderwać się od lektury, gdyż do samego końca byłam zaintrygowana siłą bohaterów, którzy próbowali pokonać napotkane trudności. Niektóre przemyślenia wydawały się niedopracowane ze względu na krótką formę utworu, lecz ostatecznie byłam wzruszona łamiącym serce zakończeniem tej historii.
Love Story to prosta historia wykorzystująca znane motywy, choć sposób narracji potrafił uwypuklić w znaczący sposób niektóre refleksje autora. Erich Segal wykorzystał nie tylko motywy dotyczące skomplikowanych relacji rodzinnych, ale także problemów związanych z miłosnymi relacjami. Autor świetnie poprowadził związek Olivera i Jenny, którzy pochodzili z odmiennych światów i wyznawali nieco inne wartości. Ostatecznie los zmusił ich jednak do zmierzenia się z jedną z największych tragedii - Erich Segal wspaniale oddał cierpienie i bezsilność bohaterów, a jednocześnie przypomniał, że należy cieszyć się z życia i każdej chwili, jaką nam oferuje.
Bohaterowie byli dość ciekawie nakreśleni, choć zabrakło większego nacisku na przedstawienie ich charakterów. Erich Segal na przestrzeni kilkunastu rozdziałów próbował jak najlepiej ukazać odmienne wartości i cele Olivera i Jenny. Niestety, pewne ich reakcje czy zachowanie były dla mnie niezrozumiałe bądź niedojrzałe. Ostatecznie można jednak przymknąć na ten mankament oko.
Love Story to opowieść łapiąca za serce, która wzruszy do łez i zwróci uwagę na najważniejsze życiowe wartości. Myślę, iż wielbiciele romantycznych historii będą zauroczeni losami Olivera i Jenny. Oszczędny, dość charakterystyczny styl Ericha Segala może jednak nie przypaść do gustu wszystkim czytelnikom, choć z pewnością warto zapoznać się z pierwowzorem literackim jednego z najgłośniejszych filmów wszechczasów. Czy jesteście gotowi wkroczyć do świata bohaterów?
Ocena: 6/10
Love Story otrzymałam od Wydawnictwa Muza. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze