Jałowiec i cierń | Ava Reid

Uważaj, abyś sam nie stworzył gorszego potwora...



Marlinchen i jej dwie siostry są ostatnimi czarownicami w Oblyi. Nadchodzą czasy rewolucji i zmian, dlatego ich ojciec postanawia wykorzystać nietypowe zdolności córek. Zakazuje wędrówek do miasta i kontroluje ich każdy ruch. Gdy jednak zapada zmrok, siostry wymykają się ze swoich łóżek i uciekają, aby zakosztować magii towarzyszącej przedstawieniom. Marlinchen zwraca uwagę na Sevasa, gwiazdę sceny Oblyi. Wie, iż to uczucie będzie skazane na nieszczęśliwe zakończenie. A może zdoła się wyzwolić spod despotycznej kontroli ojca?

Ava Reid należy do grona autorek, po których twórczość sięgam z nieskrywaną ciekawością. Po fenomenalnej Lady Makbet i intrygującej Wilczarce i drwalu nadszedł czas na zapoznanie się z jej debiutanckim utworem, czyli Jałowcem i cierniem. Losy Marlinchen wykorzystały inspiracje Krzakiem jałowca, choć odbiegły nieco od pierwowzoru innymi motywami. Czy jesteście gotowi wkroczyć do pełnej mroku Oblyi?

Ava Reid posługuje się opisowym, nieco lirycznym stylem. Świetnie udało jej się oddać mroczny, niepokojący klimat świata Marlinchen za sprawą elementów typowych dla gatunku horroru. Warto podkreślić, iż nie jest to historia skierowana do młodych czytelników - w powieści pojawiło się wiele trudnych tematów, które mogą wpłynąć na dobrostan czy emocje. Myślę jednak, iż warto zapoznać się z losami młodej bohaterki za sprawą wyjątkowej pomysłowości autorki i kunsztownie przygotowanych zwrotów akcji.

Jałowiec i cierń wykorzystało wiele inspiracji mrocznymi i baśniowymi elementami, lecz czytelnicy muszą przygotować się na spokojną opowieść o pokonywaniu własnych słabości. Ava Reid postawiła na metamorfozę, ale także drogę prowadzącą ku odkryciom - Marlinchen poświęciła wiele czasu, aby zastanowić się nad pragnieniami, skomplikowanymi relacjami, ale także przyszłością bliskich. Romantyczny motyw był delikatnie poprowadzony, choć spodziewałam się czegoś mniej tuzinkowego. Byłam jednak zauroczona różnorodnymi pomysłami, które autorka starała się wykorzystać, aby urozmaicić akcję losów Marlinchen.

Bohaterowie okazali się intrygujący, choć liczyłam na nieco większy nacisk na poboczne postaci. Ava Reid postawiła na dość stereotypowe charaktery, które wciąż potrafiły zaintrygować nieoczekiwanymi refleksjami czy odkryciami. Marlinchen obawiała się porzucenia roli posłusznej córki, lecz zakosztowanie smaku miasta i zakazanego uczucia sprawiło, iż zaczęła zastanawiać się nad przyszłością. Jej relacje z rodziną czy Sevasem były dobrze nakreślone, choć spodziewałam się mniej powtarzalnego charakteru ich rozmów.

Jałowiec i cierń to mroczna wizja zakazanego uczucia, skomplikowanych rodzinnych więzi i magii zdolnej do popchnięcia do potwornych czynów. Ava Reid stworzyła niepokojącą historię z elementami horroru i groteski, choć fani twórczości autorki będą zachwyceni pomysłowymi motywami czy wydarzeniami nakreślonymi w utworze. Czy jesteście gotowi na podróż do Oblyi? Obawiajcie się gniewu rodu Vashchenko...

Ocena: 8/10

Jałowiec i cierń otrzymałam od Wydawnictwa Nowe Strony. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze