Fleetwood Shuttleworth jest przy nadziei, choć obawia się, iż znów sprawi zawód swojemu małżonkowi. Pragnie urodzić mu dziedzica. Pewnego razu spotyka w lesie nieznajomą, która zdaje się wiedzieć więcej na temat jej rodziny. Alice może sprowadzić jednak nieszczęście na dom Shuttleworthów. Czy Fleetwood zdoła przetrwać niebezpieczną grę w kłamstwa i półprawdy?
Wznowione wydanie jednej z najgłośniejszych powieści Stacey Halls sprawiło, iż powróciłam do świata czarownic, intryg i zaskakujących oskarżeń. Czarownica ze wzgórza to historia opisująca losy kobiet zmagających się z patriarchalnym środowiskiem, wygórowanymi oczekiwaniami i skrywanymi sekretami. Czy jesteście gotowi poznać losy Fleetwood Shuttleworth?
Stacey Halls posługuje się przystępnym, choć nieco opisowym stylem. Klimat polowania na czarownice i oskarżania kobiet o różne czyny był świetnie oddany, choć liczyłam na nieco większe zróżnicowanie pewnych motywów. Momentami czułam się znużona powtarzalną narracją - Fleetwood potrafiła zirytować swoim nastawieniem i infantylnymi refleksjami.
Czarownica ze wzgórza to ciekawe studium kobiecych sylwetek. Stacey Halls starała się ukazać ich różnorodne hierarchie wartości, walkę z patriarchalnym systemem, sekrety czy skomplikowane relacje międzyludzkie. Autorka próbowała dokładnie opisać wszystkie motywy, lecz niektóre z nich zostały potraktowane po macoszemu. Historia Fleetwood potrafiła jednak zaintrygować, choć warto przygotować się na dość tuzinkowe zwieńczenie jej losów.
Bohaterowie byli ciekawie wykreowani. Stacey Halls poświęciła sporo czasu na stworzenie zróżnicowanych charakterów, które podkreśliłyby trudne problemy poruszone w utworze. Fleetwood irytowała dziecinnym zachowaniem, lecz można było zrozumieć jej decyzje czy sposób myślenia. Zdecydowanie lepiej odebrałam postać Alice, która motywowała do lektury kolejnymi tajemnicami.
Czarownica ze wzgórza to dość interesująca propozycja dla fanów tytułowych czarownic i kobiet próbujących przeżyć w trudnych czasach. Stacey Halls wykorzystała nietuzinkowe pomysły i połączyła je ze schematycznymi rozwiązaniami, na które można jednak przymknąć oko. Czytelnicy uwielbiający historie osadzone w XVII wieku mogą śmiało sięgnąć po ten utwór. Czy jesteście gotowi odkryć prawdziwe życie Fleetwood?
Ocena: 6/10
Czarownicę ze wzgórza otrzymałam od Wydawnictwa Świat Książki. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze