Bjornstad to miasto marzeń dla wielbicieli hokeja. Mieszkańcy mają nadzieję na wielkie sukcesy juniorów, które pozwoliłyby na dostrzeżenie tej malutkiej miejscowości i rozwój infrastruktury. Niestety, nieoczekiwana tragedia niszczy względny spokój. Młoda dziewczyna staje się ofiarą niedźwiedzi, które wykorzystały swoją siłę i wzięły to, co nie należało do nich. Trudne śledztwo, bolesne oskarżenia, nieoczekiwana prawda - co wydarzy się w Bjornstad?
O fenomenalnej trylogii Fredrika Backmana słyszałam wiele pochlebnych opinii. Nie potrafiłam zatem przejść obojętnie obok jego najbardziej znanego dzieła. Miasto niedźwiedzia to historia opisująca nie tylko losy młodych hokeistów, ale także społeczność małego miasteczka. Byłam zaintrygowana perspektywą mroźnej, nieco niepokojącej opowieści o moralności, ludzkich odruchach i prawdzie. Czy warto wybrać się do Bjornstad?
Fredrik Backman posługuje się dość prostym językiem, lecz specyficzna forma narracji potrafiła początkowo przysporzyć problemów. Autor postawił na krótkie fragmenty opisujące perspektywy różnorodnych bohaterów i mieszkańców miasteczka, co potrafiło wywołać niemały chaos. Dopiero po kilkunastu rozdziałach byłam w stanie wciągnąć się w tę historię. Bardzo spokojne wprowadzenie momentami potrafiło znużyć, gdyż nie wszystkie szczegóły dotyczące bohaterów były intrygujące. Autor w pewnym momencie wpadł też w pułapkę powtarzalności, na co można było jednak przymknąć oko za sprawą poważnych i trudnych tematów poruszonych w historii.
Miasto niedźwiedzia to opowieść nie tylko o hokeju, ale także o tym, jak sport potrafi wpłynąć na metamorfozę człowieka. Fredrik Backman dołączył do tego skomplikowane relacje międzyludzkie, różnorodne doświadczenia rodzinne czy bolesną przeszłość. Wielowątkowość tego utworu sprawiła, iż nie potrafiłam oderwać się od rozdziałów opisujących trudną walkę o sprawiedliwość. Motywy dotyczące napaści na tle seksualnym, zdrowia psychicznego, przyjaźni, rodziny, przynależności do grupy czy dylematów moralnych były świetnie nakreślone przez autora.
Bohaterowie okazali się niezwykle barwni i intrygujący. Fredrik Backman stworzył ludzkie osobowości, które potrafiły popełniać błędy, czynić dobro i zło, ale także zachowywać się w sposób wiarygodny. Analiza rysów psychologicznych dzieci oraz dorosłych pozwoliła na ukazanie bardzo trafnych i aktualnych refleksji dotyczących dojrzewania, hierarchii wartości, dobroci czy moralności.
Miasto niedźwiedzia to trudny utwór, po który warto jednak sięgnąć. Początkowa chaotyczna narracja przerodziła się w emocjonującą opowieść o przemocy, moralności, przynależności i walce o sprawiedliwość. Myślę, iż historia Fredrika Backmana trafi do serc wielu czytelników za sprawą niezwykle wiarygodnego portretu sportu. Czy jesteście gotowi wkroczyć do Bjornstad?
Ocena: 8/10
Miasto niedźwiedzia otrzymałam od Wydawnictwa Marginesy. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze