Grace Bernard tworzy plan idealny - pragnie zemścić się na swojej rodzinie. Jej umierająca matka potrzebowała pomocy, lecz oni odrzucili jej prośby. Nadszedł zatem czas, aby zapłacili za wszystko! Grace postanawia wykończyć wszystkich, a w jej makabrycznym planie nie ma miejsca na błędy. Gdy jednak nieoczekiwanie zostaje oskarżona o popełnienie przestępstwa, Grace myśli, że to koniec jej zemsty. Ona nie jest jednak winna...
Bella Mackie postanowiła stworzyć powieść groteskową, która będzie połączeniem komicznego humoru z mrocznymi zbrodniami! Jak zabiłam swoją rodzinę to tytuł niezwykle sugestywny, choć nie miałam wobec tej powieści wielkich oczekiwań. Liczyłam na nietuzinkowe przedstawienie kryminalnych wątków i ogromną dawkę rozrywki. Czy historia Grace okazała się warta uwagi?
Bella Mackie posługuje się dość lekkim stylem, dzięki któremu bardzo szybko można zapoznać się z fabułą utworu. Główna bohaterka snuła opowieść o swoich czynach, które okazały się dość brutalnie i makabrycznie opisane. Przyznam szczerze, iż oczekiwałam większego nacisku na aspekt humorystyczny, który jednak nie odgrywał tak ogromnej roli w tym utworze. Klimat także wydawał się dość ciężki, co wywołało moje znużenie i zmęczenie akcją.
Jak zabiłam swoją rodzinę to historia dość ciekawa, choć pozbawiona dobrze poprowadzonych wątków. Bella Mackie poradziła sobie z nakreśleniem głównego wątku fabularnego, lecz zupełnie zapomniała o logicznym zaprezentowaniu kluczowych elementów. Niektóre sytuacje wydawały się nierealne i dość przewidywalne.
Bohaterowie wydawali się potraktowani po macoszemu. Grace sprawiała wrażenie osoby zmagającej się ze zdrowiem psychicznym, a brak nacisku na dokładne ukazanie jej rysów psychologicznych nie pomogło w zrozumieniu pewnych decyzji. Poboczne postaci wydawały się niedopracowane i nie odgrywały tak kluczowych ról - szkoda, gdyż liczyłam na ich pomysłowe wykorzystanie.
Jak zabiłam swoją rodzinę obiecywało wiele, lecz nie zaprezentowało nietuzinkowych pomysłów i humorystycznych elementów. Bella Mackie podążyła w kierunku dość schematycznych rozwiązań, przez co perypetie Grace nie usatysfakcjonowały mnie w pełni. Czytelnicy poszukujący lekkiej lektury z kryminalnymi motywami w tle powinni jednak spróbować szczęścia z tym utworem. Czy jesteście gotowi poznać makabryczny plan głównej bohaterki?
Ocena: 4/10
Jak zabiłam swoją rodzinę otrzymałam od Wydawnictwa Dolnośląskie. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-



0 Komentarze