Ręka na ścianie | Maureen Johnson

 Mam cię!


Stevie wydaje się, że zna tożsamość prawdziwego Nieodgadnionego. Gdy jednak wśród uczniów zaczynają pojawiać się kolejne ofiary, dziewczyna musi szybko znaleźć dowód na winę swojego podejrzanego. Z każdym kolejnym dniem maleje jej szansa na odkrycie prawdy. Nagła informacja o ewakuacji całej Akademii sprawia, że Stevie musi zadecydować - czy oddali się od tego tajemniczego i niebezpiecznego miejsca? Czy może pozostanie na terenie szkoły, aby dowiedzieć się prawdy?

Po lekturze dwóch pełnych zagadek tomów serii opowiadającej o młodej detektyw, nie mogłam odpuścić sobie lektury finału. Maureen Johnson wraz z Stevie i jej przyjaciółmi prowadzą czytelników przez mroczne korytarze Akademii, aby ostatecznie ujawnić tożsamość złoczyńcy. Kto jest winny tych wszystkich zbrodni?

Maureen Johnson od pierwszych stron tworzy mroczny klimat. Strony przelatują między palcami, a niecierpliwy czytelnik oczekuje rozwiązania zagadki. Stevie wprowadza czytelnika do świata tajemnic i sekretów - robi się naprawdę niebezpiecznie. Uczniowie Akademii są jednak odważni i dzielnie stawiają czoło nowym wyzwaniom. Trzeci tom zawiera najwięcej zwrotów akcji i niespodzianek. Zakończenie oferuje odpowiedzi na wszystkie pytania - to satysfakcjonujący finał opowieści.

Ręka na ścianie łączy w sobie wiele wątków, lecz prowadzi do pełnego niespodzianek zakończenia. Autorka oferuje czytelnikom rozwiązanie całej zagadki, ale nie zamyka wszystkich drzwi - pozostawia możliwość na dalsze losy Stevie. Główna bohaterka rzuca się w wir niebezpiecznych wędrówek oraz ryzykownych odkryć, które są jednak owocne - dziewczyna jest coraz bliżej rozwiązania tajemnic przeszłości. W tym tomie ponownie są poruszane młodzieżowe problemy, lecz nie grają one pierwszych skrzypiec - są raczej tłem dla rozgrywających się na kartach wydarzeń.

Bohaterowie to największa zaleta całej trylogii. Kibicowałam Stevie od pierwszego tomu i obserwowałam jej przemianę - stała się silną, zdecydowaną i niezwykle inteligentną postacią. Mam wrażenie, że klimat utworu był tak wyjątkowy jedynie dzięki jej obecności. Wizerunek Davida poprawił się - nie był aż tak irytujący i czytelnicy mogli dostrzec jego problemy oraz skomplikowane relacje z ojcem. Przyjaciele Stevie ponownie mnie zaskoczyli - Maureen Johnson rozszerzyła nieco ich historię i dała większe pole do popisu.

Ręka na ścianie to niezwykle emocjonalne zakończenie historii Stevie, które wyjaśnia całą zbrodnię i oferuje satysfakcjonujące odpowiedzi na liczne pytania. Maureen Johnson od pierwszych stron wrzuca czytelnika w sam środek akcji i przedstawia niezwykle barwną opowieść o morderstwach oraz tajemnicach skrytych w murach Akademii Ellinghama. Kto stoi za zbrodnią popełnioną lata temu? Czy Stevie udało się złapać przestępcę na gorącym uczynku? Sprawdźcie sami!

Ocena: 7/10

Rękę na ścianie otrzymałam od Wydawnictwa Poradnia K. Bardzo dziękuję!


Prześlij komentarz

0 Komentarze