Wodnikowe Wzgórze | Richard Adams

W krainie zwierząt.


Przyszłość królikarni Sandleford nie jest kolorowa - zwierzęta zostaną z dnia na dzień skazane na poszukiwanie nowego domu. Piątek przeczuwa, iż stanie się coś złego, dlatego postanawia wyruszyć w drogę. Wraz z innymi królikami przeżywa przygodę, która przyniesie wiele szczęścia, niebezpieczeństw oraz niespodzianek...

Wodnikowe Wzgórze zaczarowało mnie swoim opisem i cudowną okładką. Wydawnictwo Literackie jak zawsze spisało się na medal - w moje dłonie trafiła pokaźna księga z cudownymi obrazkami. W książce nie jest jednak najważniejsza oprawa graficzna, a treść. Czy ona także mnie zachwyciła?

Richard Adams potrafi zainteresować czytelnika, choć pierwsze rozdziały bardzo często odsyłają do słowniczka na końcu książki ze względu na obecność obcych terminów. Lekki język to zaleta tego utworu, choć powieść czyta się powoli. Akcja spokojnie płynie do przodu. Czułam się jakbym znalazła się z najbardziej barwnym filmie Disneya i towarzyszyła małym bohaterom w trakcie ich największej przygody życia!

Wodnikowe Wzgórze można pokochać lub uznać tę historię za zwykłą bajkę. Ja na szczęście mogę się zaliczyć do pierwszej grupy. Richard Adams pod powłoką historii o królikach ukazał wiele naprawdę ważnych wartości. Bardzo polubiłam bohaterów tej powieści. Każdy z nich był oryginalny i wyróżniał się innymi cechami charakteru.

Wodnikowe Wzgórze to historia warta uwagi. Porwie czytelnika w świat, który zna, lecz ukazany z perspektywy królika wydaje się być obcym, zachwycającym i pełnym niebezpieczeństw miejscem. Richard Adams potrafi wywołać u czytelnika wiele emocji. Ja kibicowałam bohaterom powieści, martwiłam się o ich dalsze losy podczas niebezpiecznych przepraw i marzyłam wraz z nimi o odnalezieniu bezpiecznego miejsca. Wodnikowe Wzgórze powinien przeczytać każdy, bez żadnego wyjątku!

Ocena: 9/10

Wodnikowe Wzgórze otrzymałam od Wydawnictwa Literackie. Bardzo dziękuję!


Prześlij komentarz

1 Komentarze

  1. Od dawna zabieram się za lekturę. Twoja recenzja pomogła mi podjąć ostateczną decyzję :)

    OdpowiedzUsuń