Dopóki biegnę | Terri Blackstock

Prawda wychodzi na jaw.

Casey Cox musi uciekać. DNA kobiety znajduje się na miejscu zbrodni, a policja nie będzie chciała uwierzyć w jej zapewnienia. Prawda już nigdy nie wyjdzie na jaw. Dylan Roberts próbuje jednak zrozumieć działania Casey i odkryć motyw. Co jeśli to nie ona jest winna popełnionej zbrodni?

Dopóki biegnę to pierwszy tom trylogii opowiadającej o historii Casey Cox autorstwa Terri Blackstock. Zaintrygowana tajemnicą, wielką zbrodnią i nagłą ucieczką bohaterki, postanowiłam wraz z postaciami odkryć przerażającą prawdę. Jak ona wygląda?

Terri Blackstock ma bardzo lekki język i powieść z łatwością można przeczytać w jeden dzień. Historia jest opisywana z dwóch punktów widzenia - Dylana oraz Casey. Z jednej strony powieść zawiera elementy kryminału, lecz są one tak delikatnie nakreślone, że nie sposób mówić o częstych zwrotach akcji i tajemnicach odkrywanych przez bohaterów. 

Dopóki biegnę porusza wiele zagadnień związanych ze współczesnym światem, lecz wiele wątków autorka potraktowała po macoszemu. Czytelnicy poczytają trochę o zabójstwach, porwaniach, zaginięciach, nierozwiązanych tajemnicach oraz relacjach rodzinnych.

Bohaterowie nie przypadli mi do gustu. Jedynie Casey Cox zaintrygowała mnie i ukazała swoje uczucia. Kierowała się rozumem, lecz w jej działaniach nie zabrakło również serca. Nie polubiłam Dylana - autorka nie opisała go dokładnie, a przedstawiła jedynie parę faktów dotyczących jego osoby i przeszłości.

Dopóki biegnę to książka, która nie zachwyciła mnie w stu procentach, lecz z pewnością zapewniła godziny dobrej rozrywki. Terri Blakcstock porusza wiele problemów współczesnego świata i opisuje historię Casey z niewiarygodną lekkością. Dlaczego Casey musi uciekać i czy to ona popełniła przypisaną jej zbrodnię? Przekonajcie się sami!

Ocena: 4/10

Dopóki biegnę otrzymałam od Wydawnictwa Dreams. Bardzo dziękuję!

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

1 komentarz:

  1. Szkoda, ze tak słabo wypadła w Twojej ocenie :) ja przyznaję, że mi jednak przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń