Wieczna | C. C. Hunter

Odrodzeni ruszają na ratunek!


Della ponownie ratuje świat. Tym razem musi odszukać dwóch uwięzionych zakładników, którzy bez szybkiego ratunku mogą umrzeć. To nie wszystko. Dziewczyna stoi pomiędzy wyborem: Steve czy Chase? Który zdobędzie jej serce?
Życie młodej wampirzycy nie jest proste...

Na początku lektury Wiecznej byłam troszeczkę zawiedziona. Dellę zapamiętałam jako niezwykle charakterną i silną bohaterkę, która odstawiała na bok uczucia i walczyła do ostatniego tchu. Co się zatem stało? Przez prawie połowę powieści czytałam o jej wielkiej dramie. Którego chłopaka wybrać? Ten trójkąt miłosny był strasznie drętwy.

Wieczna ma wiele pozytywnych aspektów, które warto podkreślić. Jednym z nich jest wątek paranormalny. C. C. Hunter zaciekawiła mnie motywem duchów, które kontaktują się z młodą wampirzycą. Równie ciekawa była historia związana z Liamem i Natashą, która została niestety zepchnięta na drugi tor przez miłosne problemy Delli.

Wieczna jest bardzo lekką powieścią, którą można przeczytać w dwie godziny. Nie można się od niej oderwać. Napięcia dodają również tajemnice związane z rodziną głównej bohaterki, które zostają jeden po drugim odkrywane, co prowadzi do zaskakującego zakończenia. Nie mogę się doczekać, aż dostanę trzeci tom w swoje ręce!

Wieczna to kontynuacja, która troszeczkę mnie zawiodła. Wszystko szło w bardzo dobrym kierunku, aby zostać jedną z lepszych fantastycznych serii młodzieżowych, lecz wątki się pomieszały i zamiast miłosnej historii w tle, otrzymaliśmy typową telenowelę.
Nie skreślam jednak trylogii C. C. Hunter. Jest to lekka i niezobowiązująca lektura, przy której warto się rozluźnić i spędzić dwie godzinki.
Uratujecie świat z odrodzonymi?

Ocena: 5/10

''Wieczną'' poznałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Feeria. Bardzo dziękuję!

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

3 komentarze:

  1. Czytałam pierwszy tom Wodospadów Cienia, ale jestem zdecydowanie na nie!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem fanka tej serii, więc spasuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie w ogóle o tej serii nie ciągnie, niestety albo właśnie stety ;)

    OdpowiedzUsuń