Rycerz Siedmiu Królestw | George R. R. Martin





„Ile oczu ma Bloodraven? Tysiąc i jedno.”


Każdy z nas zastanawiał się choć raz jak to jest być rycerzem. Walka z przebiegłymi łotrami, ochrona królestwa i sława na cały świat, to tylko namiastka życia, które posiada rycerz.
Cóż jednak uczynić, gdy nie jest się godnym tego tytułu?


Oto jak zaczęła się ta przygoda!
Dunk po śmierci przyjaciela i rycerza, którego wielbił i u którego służył wiernie jako giermek, został pasowany i ruszył na wielką przygodę. Widział siebie w przyszłości jako wielkiego, otoczonego sławą rycerza, przed którym wszyscy będą chylić czoła. Gdy nadarza się okazja, aby pokazać swoją siłę i męstwo, wyrusza na Łąki Ashford, gdzie toczy się turniej. Jednak, Dunkowi nie jest dane mieć spokojnego życia rycerza i czeka go wiele niespodzianek, niebezpieczeństw... i przygód.

„Ten, kto tańczy ze smokami, musi się liczyć z tym, że spłonie.”

''Rycerz Siedmiu Królestw'' to książka, w której są zawarte trzy opowiadania. Każde z nich jest inne i daje nam wiele przyjemności i emocji. Akcja książki jest osadzona na sto lat przed wydarzeniami z słynnej sagi ''Pieśni Lodu i Ognia''.
Oprawa graficzna jest cudowna. Wydawnictwo stanęło na wysokości zadania i stworzyło przepiękną pozycję, którą chciałby mieć każdy kolekcjoner książek.
Widać, że autor dopiął wszystko na ostatni guzik. Fabuła i dialogi były bardzo ciekawe, a koneserzy potyczek rycerskich znajdą także opisy walk rycerskich.
„Słowa to wiatr, Jajo. Pozwól, by przepływały obok ciebie.”
Dunk i Jajo są bohaterami barwnymi i pełnymi humoru. Nie brak im również dumy, sprytu i wyrafinowania. Widać było, że to oni sprawują w tych opowiadaniach główne rządy. 
Bohaterów polubiłam od razu co jest dużym plusem.

''Rycerz Siedmiu Królestw'' to powieść, która jest bardzo dobra. Z pewnością spędzicie z nią dużo czasu, który nie będzie zmarnowany, a dobrze wykorzystany.
Bardzo zachęcam Was do zapoznania się z powieścią, gdzie udacie się w świat, w którym staniecie oko w oko z prawdziwymi rycerzami.

Ocena: 10/10



 Za możliwość poznania przygód Dunka i Jaja, dziękuję pięknie Wydawnictwu Zysk i S-ka!
http://www.zysk.com.pl/pl/

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

14 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy się kiedykolwiek skuszę, mimo zachęcającej recenzji. Są to opowiadania a nie przepadam za antologiami...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chcę ją przeczytać, tak samo jak inne książki tego autora ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczaczki, wysoko oceniłaś więc jest warta tego by zajrzeć do niej ;)
    Mam nadzieję, że szybko to uczynię ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.Natalia Z :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być ciekawa :> Możliwe, że sięgnę po nią w kwietniu lub maju, ponieważ recenzja zachęcająca c:
    http://magia-ukryta-na-kartkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie nie zainteresowała mnie na tyle, by ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jajo? Ciekawe imię XD
    Jakoś nie miałam okazji na spotkanie się z takim typem książki, więc jak tylko napatoczę się na nią, na pewno ją wypożyczę - nie tylko ze względu na to zabawne imię ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. 10/10 to na tyle dobry wynik, że od razu wzięłabym się za tą książkę. Na razie jednak jestem spłukana i nie mam kasy na książkę, a w bibliotece tej pozycji nie ma na pewno :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na razie nie planuje sięgać po twórczość Martina, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię Martina i jestem w trakcie czytania "Starcia królów", więc prędzej czy później sięgnę i po "Rycerza..." :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Próbowałam przeczytać tom 1, skończyło się tak że książki nie skończyłam a serial obejrzałam chyba w tydzień ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi ciekawie i przyznam, że nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam coś z tego rodzaju fantasy... ah.... kusisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dawna mam ochotę na "Rycerza...". Mam nadzieję, że niedługo wpadnie w moje ręce:)

    zakochana-w-ksiazkach-i-w-czekoladzie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dłuższego czasu zamierzam zabrać się za Martina, ale jakoś nie daję rady, nie ciągnie mnie do niego :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem szczerze, że jeszcze nigdy nie czytałam żadnej książki tego autora i sama nie wiem czy tematyka by mnie zainteresowała, ale patrząc na dobre opinie może kiedyś się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń