Avatar | 2009

Jake ratuje Pandorę!

Jake Sully to sparaliżowany były komandos. Mężczyzna zostaje włączony do projektu Avatar, który ma na celu zdobycie cennego minerału - unobtanium. Gdy trafia na Pandorę, od razu pakuje się kłopoty, z których wyciąga go Neytiri, atrakcyjna córka wodza Na'vi. Jake nawiązuje silną więź z mieszkańcami, lecz nagły atak na Pandorę sprawia, że mężczyzna musi wybrać pomiędzy Na'vi i ludźmi. Kto wygra ostateczną bitwę?

Avatar to jedna z najbardziej sławnych produkcji. Wychwalana pod niebiosa i mocno krytykowana, zdobyła mnóstwo fanów i wrogów. Postanowiłam udać się do kina i przekonać się o fenomenie tego filmu. Czy Avatar rzeczywiście zasługuje na uwagę?


Efekty specjalne są boskie. Ja nie potrafiłam oderwać wzroku od ekranu nawet na minutę. Cudownie przedstawione krajobrazy, interesująco wykreowani bohaterowie czy piękne latające stwory - byłam i nadal jestem pod naprawdę wielkim wrażeniem. Liczyłam na bardzo dobre widowisko, lecz to przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. 

Fabuła jest bardzo prosta i skupia się na walce dobra ze złem. W filmie jest właśnie wykorzystany typowy schemat wojny, lecz jest on przedstawiony w intrygujący sposób. Obie strony mają szansę na zwycięstwo i posiadają kilka asów w kieszeni. Wiele osób krytykuje przedstawienie historii w tak prosty sposób, lecz ja osobiście uważam, że twórcy dobrze postąpili stawiając na obrazowe ukazanie całej przygody.


Przypadła mi do gustu gra aktorska Sama Worthingtona oraz Sigourney Weaver. Bohaterowie przez nich odgrywani byli świetnie przedstawieni: przekazywali widzom emocje, uczucia i informacje ważne dla nich samych. Uważam również, że Zoe Saldana spisała się na medal - Neytiri była moją faworytką w całym filmie i trzymałam za nią mocno kciuki!

Avatar dołączył do gromadki moich ulubionych filmów, które mogłabym oglądać niezliczoną ilość razy. James Cameron nie zawiódł mnie - wręcz przeciwnie. Magiczny świat Na'vi potrafi zafascynować widza. Ja jestem zachwycona i tę produkcję polecam każdemu - uwierzcie mi, takie filmy są warte Waszej uwagi!

 Ocena: 10/10

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz