Turysta | 2010







Na Turystę natrafiłam w TV, gdzie moja mama, oglądała już połowę (robiłam matmę ;//). Na moje szczęście, film został nagrany i obejrzałam go sobie następnego dnia. I powiem, że mimo, iż najbardziej lubię Jolie w Tomb Raiderze... To ten film jest również genialny.




Pociąg. Romantyczne Włochy. Czego chcieć więcej? Elise Clifton-Ward jest wspaniałą kobietą - piękną, a zarazem pociągającą. I niebezpieczną. Jest to agentka Interpolu, która otrzymała za zadanie złapać jej byłego kochanka, geniusza międzynarodowej przestępczości finansowej - Alexandra Pearce'a. Szukany jest on w wielu krajach, ale tym razem ukradł wielką fortunę potężnemu gangsterowi i z obawy przed zemstą, schował się w swojej małej norce. Dodatkowo zmienił twarz i uciekł do Europy!
 W pociągu do Włoch, Elise, poznaje nauczyciela matematyki, dosyć przystojnego, który wyjechał, aby wyleczyć złamane serce. A jest to Frank Tupelo. Elise zagaduje go i wciąga w dosyć flirciarską rozmowę. Potem muszą się rozstać, ale na krótko. Zaraz potem zaczyna rozwijać się ich romans, a Frank nie zdaje sobie sprawy z intrygi w którą zostaje wplątany. Agentka zamierza go wykorzystać, a jego życie jest w niebezpieczeństwie.
Co z tego wyniknie? Kim jest Frank? Co z Elise? I czy gangster go złapie?

Gdy zauważyłam Johnny'ego na ekranie, myślę sobie : ''Kurczę! Znowu jakiś bajer.''.  Zakochana w ''Piratach z Karaibów'', zaczęłam oglądać. Po chwili weszła Angelina i tym razem myślę : ''WOW! Już kocham ten film!!!''. Gdy akcja się jednak rozwinęła jeszcze bardziej, Deep omiatał okolicę tym swoim wzrokiem, a Jolie czarowała wdziękiem... Och... Wtedy dopiero zaczął się romans!

Film według mnie jest genialny. Pełno akcji, moi jedni z lubianych bohaterów (Jolie za ''Tomb Raider'', a Deep jak już wspomniałam ''Piraci z Karaibów'') i ta atmosfera. Kurczę, nawet zapomniałam o matmie! Połowa ludzi nie lubi Johnny'ego czy Angeliny, ale naprawdę... Przebolejcie to i zobaczcie jaki to jest wspaniały film. Jaka akcja! Jacy fenomenalnie dobrani aktorzy... To jest jak wejście do Krainy Czarów, a nawet lepiej!
Gdy zaczęłam oglądać oceniłam film na super. Ale gdy wczułam się w akcję i rolę Frank'a czy Elise, to podniosłam ocenę o 10! :P  WOW!

Film, mimo, że ma trochę romantyzmu i akcji, co często w niektórych filmach, lekturach nie udaje się połączyć... Tu wyszło genialnie. FENOMEN przez wielkie F! ;P
POLECAM BARDZO SERDECZNIE! :*

A teraz tradycyjnie... SCREENY! :)







Ocena: 9/10



Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!