Sezon Cierni | Kiera Azar

Widmo to moja tajna broń!




W królestwie Daradonu umiejętność władania Widmem jest karana śmiercią. Król nakazał Łowcom poszukiwanie Widmowładnych i eliminowanie zagrożenia. Ich umiejętność jest postrzegana jak przekleństwo - potrafią wykorzystywać ją do przenoszenia przedmiotów, otwierania zamków czy walki. Alissa Paine jest jedną z nich, lecz musi skrywać swoją moc. Należy do rodu Łowców, co stawia ją w nieciekawym położeniu. Gdy nadchodząca wizyta ambasadora z królestwa Widmowładnych i niespodziewane intrygi zmuszają ją do wzięcia udziału w Sezonie Róż, staje się to okazją do odkrycia bolesnych prawd...

Kiera Azar wkroczyła do świata literackiego z przytupem! Jej debiutancka powieść okazała się niemałym hitem, dlatego z niemałą ekscytacją czekałam na jej premierę. Sezon Cierni obiecywał słodko-gorzką opowieść o skomplikowanych relacjach, zakazanej magii, rywalizacji i trudnych decyzjach. Czy warto zapoznać się z perypetiami Alissy?

Kiera Azar posługuje się opisowym, dość lirycznym językiem. Z niemałym zainteresowaniem śledziłam spokojnie rozwijającą się akcję, która uwypukliła także nieoczekiwane zwroty akcji. Początek okazał się dość specyficzny - zabrakło lepiej wytłumaczonego systemu magii i opisania świata przedstawionego. Dopiero kolejne rozdziały nieco rozwinęły te elementy. Myślę jednak, iż czytelnicy docenią mroczny klimat towarzyszący perypetiom Alissy.

Sezon Cierni to intrygująca opowieść o świecie eliminującym osoby z magicznymi zdolnościami. Kiera Azar wykorzystała dość tuzinkowe motywy, lecz ich rozwój okazał się zaskakująco pomysłowy. Sam motyw miłosny wydawał się nieco naciągany, ale kolejne rozdziały zmieniły moją perspektywę za sprawą oryginalnego podejścia do relacji międzyludzkich. Ostatecznie byłam zachwycona wartką akcją i zaskakującymi rozwiązaniami autorki.

Bohaterowie okazali się ciekawie przedstawieni. Główna bohaterka nie była tuzinkowa - wykazywała się sprytem i podejmowała decyzje w dość logiczny sposób. Kiera Azar ukazała ją w różnorodnych sytuacjach, które modyfikowały jej reakcje i perspektywę. Myślę, iż czytelnicy docenią tak barwną i nieprzewidywalną osobowość. W utworze pojawili się także przyjaciel z dzieciństwa, tajemniczy ambasador i okrutny król. Z tych trzech postaci najbardziej zaskoczyły mnie dwie ostatnie sylwetki, które nie były opisane w schematyczny sposób.

Sezon Cierni to bardzo ciekawa propozycja z barwnymi bohaterami i nietuzinkową akcją. Kiera Azar wykorzystała pomysłowe rozwiązania, aby przekształcić lubiane i popularne motywy. Czytelnicy poszukujący magicznej i pełnej skomplikowanych relacji historii będą usatysfakcjonowani losami Alissy. Czy jesteście gotowi wyruszyć do królestwa Daradonu?

Ocena: 8/10

Sezon Cierni otrzymałam od Wydawnictwa Moondrive. Bardzo dziękuję!
-współpraca reklamowa-


Prześlij komentarz

0 Komentarze