Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata | Benjamin Alire Saenz

Trudno być nastolatkiem.



Arystoteles czuje się jak w szczelnej bańce, z której nie ma wyjścia. Ojciec nie rozmawia o wspomnieniach związanych z wojną w Wietnamie, matka zamyka usta na myśl o bracie odsiadującym wyrok w więzieniu. Ari jest zatem sam z wszystkimi myślami i emocjami, które kłębią się w nim jak chmury burzowe. Potem pojawia się Dante - sympatyczny i niezwykle radosny chłopak, który widzi piękno w deszczu oraz ptakach. Ich relacja jest wyjątkowa, lecz przeszłość, życiowe zakręty i obawy mogą stworzyć między nimi barierę tajemnic i sekretów. Czy Ari jest gotowy poznać sekrety Dantego?

Najbardziej wyczekiwana książka tego roku - tak można określić powieść Benjamina Alire Saenza. Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata to historia wydana prawie dekadę temu, która przemknęła przez polski rynek wydawniczy niepostrzeżenie. Teraz powraca, aby ponownie spróbować zdobyć serca czytelników - i wydaje mi się, że tym razem odniesie wielki sukces!

Benjamin Alire Saenz podzielił historię bohaterów na sześć odrębnych części, które skupiają się na ich relacji, podejściu do świata, próbie zrozumienia wszechświata, ale także samych siebie. Kunszt autora jest niezwykle lekki i typowo młodzieżowy - powieść zawiera ogromną ilość dialogów, które momentami wydają się nieco infantylne i zbyt proste. Z każdą stroną czytelnik zaznajamia się jednak ze społecznością El Paso, melancholijnym klimatem związanym z narratorem utworu, ale także słodko-gorzkimi spotkaniami głównych bohaterów. Nie sposób oderwać się od lektury - pragniemy wiedzieć, co dalej, jak zakończy się ta opowieść.

W powieści pojawia się wiele intrygujących wątków i tematów, które autor rozwija przez całą powieść. Arystotelesa i Dantego łączy wyjątkowa więź wykraczająca poza ramy zwykłej przyjaźni. Bohaterowie popełniają błędy, ranią się, godzą i poświęcają - stają się najbliższymi osobami. Benjamin Alire Saenz stara się przybliżyć traumę związaną z wojną w Wietnamie, konsekwencje związane z brakiem konwersacji, rodzinne niesnaski, ale także próbę odkrycia własnego miejsca we wszechświecie. Bohaterowie mierzą się z wątpliwościami, młodzieńczymi wyskokami, eksperymentują z używkami i miłością, lecz jednocześnie poszukują tego spokojnego i cichego kąta, w którym zostaliby zaakceptowani.

Pokochałam bohaterów tego utworu, choć momentami postępowali infantylnie. Ari jest niesfornym nastolatkiem, który jednak czuje niewidzialną obecność brata odsiadującego wyrok. Popełnia małe błędy, pozwala sobie na ryzyko, lecz stara się pozostać ''dobrym'' chłopcem. Z czasem jego gniew i tłumione wyznania doprowadzają go do konfrontacji ze wszystkimi - pragnie wyjaśnień, ale także pocieszenia i zrozumienia. Dante okazuje mu wsparcie, ponieważ jest w podobnej sytuacji. Mierzy się ze swoją seksualnością, poszukuje przyjaciół, ale także właściwej drogi, którą powinien podążać.

Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata to historia dwóch chłopców, którzy złączyli swoje drogi w jedną całość. Benjamin Alire Saenz tworzy liryczną i niezwykle osobistą podróż przez wspomnienia, wątpliwości, gniew, ale także nadzieję. Ari stara się zrozumieć kipiące pod skórą emocje, natomiast Dante przechodzi drogę do zrozumienia własnych uczuć. Bohaterowie poszukują siebie - odkrywają pochodzenie, nie pozwalają określić się prostymi słowami, eksperymentują i walczą z całym światem. W końcu jednak ten świat akceptują. Tak, jak oni akceptują wszystkie sekrety wszechświata.

Ocena: 8/10

Sprawdź inne bestsellery!

Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata otrzymałam od Księgarni Tania Książka. Bardzo dziękuję!


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

4 komentarze:

  1. Dość głośno ostatnio o tej książce. Ja jednak nie mam jej w planach - mam wrażenie, że jestem na nią za stara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skierowana jest do młodzieży, ale myślę, że zachwyci każdego - poruszana tematyka jest niezwykle ważna ;)

      Usuń
  2. Czytałam w pierwszym wydaniu i pamiętam, że była naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń