THE WORST BOOKS OF 2018

W 2018 roku przeczytałam raczej dobre książki, które bardzo miło wspominam. Niestety, trafiły się jednak również takie, które sprawiły mi ogromny zawód. Które tytuły trafiły na listę najgorszych książek zeszłego roku?



PROMIEŃ RAŻENIA | Sophie Hannah


Promień rażenia to druga książka Sophie Hannah, którą przeczytałam i muszę ponownie stwierdzić, iż powieści tej autorki nie są dla mnie porywające. Myślę, że moja przygoda z utworami tej autorki zakończyła się ostatecznie w zeszłym roku.

PIĘKNE SAMOBÓJCZYNIE | Lynn Weingarten

Nieciekawa, irytująca i przewidywalna - tak można w trzech słowach opisać Piękne samobójczynie. Lynn Weingarten ukazała schematyczną historię June, która przyprawia o silny ból głowy swoim irracjonalnym zachowaniem.


OLIVE KITTERIDGE | Elizabeth Strout

Nie dajcie się zwieść przepięknej okładce - Olive Kitteridge to zwyczajna powieść o zwyczajnym życiu mieszkańców małego miasteczka. Zachwalany utwór Elizabeth Strout nie zdołał mnie pozytywnie zaskoczyć.


NIEPEWNOŚĆ VIOLET I LUKE'A | Jessica Sorensen

Moja przygoda z utworami Jessici Sorensen trwa już długo i miała zarówno wzloty jak i upadki. W tamtym roku powieści autorki nie zaskakiwały mnie tak bardzo jak wcześniej, a jedną z najgorszych okazała się być Niepewność Violet i Luke'a. Liczyłam na pełną emocji lekturę, a otrzymałam nudną kontynuację losów tytułowych bohaterów.


SILENCE/SKRZYWDZONA | Natasha Preston

Jedyną powieścią Natashy Preston, którą bardzo pozytywnie odebrałam były Uwięzione. Niestety, lektura Silence i Skrzywdzonej odwiodła mnie od myśli, aby sięgnąć po inne książki tej autorki. Irytujący bohaterowie, nielogiczne sytuacje i nieciekawa fabuła to elementy, które były zawarte w utworach tej autorki


NIEŚMIAŁA | Sarah Morant

Miałam wysokie wymagania wobec debiutu Sarah Morant, lecz ostatecznie Nieśmiała okazała się być słabą i niekoniecznie interesującą lekturą. Zamiast opowiadać o tytułowej nieśmiałości i poszukiwaniu własnej drogi w życiu, historia skupiła się na miłosnych perypetiach głównej bohaterki.


SREBRNY ŁABĘDŹ | Amo Jones

Srebrny łabędź to jedna z moich literackich pomyłek roku - Amo Jones nakreśliła historię nielogiczną i straszliwie infantylną. Pozostawiłam losy irytującej bohaterki daleko za sobą!


KONTAKT ALARMOWY | Mary H. K. Choi

W tamtym roku trafiłam na wiele nieznanych mi wcześniej autorów. Mary H. K. Choi należy do jednych z nich. Niestety, lektura jej debiutanckiej powieści okazała się być przykrym nieporozumieniem. Kontakt alarmowy miał być pełen rzeczywistych zdarzeń, a zakończył się jako utwór pełen karykaturalnych wydarzeń.


GDYBYM WIEDZIAŁA | Rebecca Donovan

Gdybym wiedziała to moje trzecie spotkanie z Rebeccą Donovan. Po przyzwoitej lekturze dwóch tomów z trylogii Oddechy, postanowiłam zapoznać się z innymi utworami autorki. Tej historii nie udało się poruszyć mojego serca.

{recenzja GDYBYM WIEDZIAŁA}

MARTWA RĘKA, CZYLI UPADEK HRABIEGO MONTE CHRISTO | Aleksander Dumas

Uwielbiam Aleksandra Dumas za Hrabiego Monte Christo, naprawdę uwielbiam! Dlaczego Martwa ręka musiała mnie tak boleśnie zawieść? Historia była niczym sztylet wbity w moje serce - pełna irytujących bohaterów, nieciekawej fabuły i okropnego zakończenia.

{recenzja MARTWA RĘKA, CZYLI UPADEK HRABIEGO MONTE CHRISTO | recenzja HRABIA MONTE CHRISTO. CZĘŚĆ 1 | recenzja HRABIA MONTE CHRISTO. CZĘŚĆ 2 | recenzja TRZEJ MUSZKIETEROWIE}

STORY OF BAD BOYS TOM 1 I 2 | Mathilde Aloha

Jestem osobą, która pragnie dawać drugie szansy. Niestety, w przypadku trylogii Mathilde Aloha nie wypadło to kolorowo. Zarówno pierwszy jak i drugi tom są straszliwie nudne. Tym razem na trzecią szansę ta trylogia nie mogła liczyć.

{recenzja STORY OF BAD BOYS 1 | recenzja STORY OF BAD BOYS 2}


CHŁOPAK, KTÓRY BAŁ SIĘ BYĆ SAM | Marieke Nijkamp

Historia zawierająca wątek ataku terrorystycznego miała być silna w przekazie. Szybko okazało się, iż Marieke Nijkamp niekoniecznie rozwinęła historię i skupiła się na nielogicznych sytuacjach, które nie miały większego wpływu na fabułę. Wielka szkoda.

{recenzja CHŁOPAK, KTÓRY BAŁ SIĘ BYĆ SAM}

FAKE IT | Sandra Nowaczyk

Sandra Nowaczyk to młoda autorka, której debiut literacki wspominam bez większych emocji. Niestety, jej druga powieść okazała się być dla mnie równie przeciętna. Po obiecujących pierwszych rozdziałach, Fake it nie zdołało mnie ostatecznie zaskoczyć pozytywnie.


KRÓLOWA CUKRU | Natalie Baszile

Królowa cukru to powieść zachwalana i uważana za jedną z lektur, które trzeba przeczytać. Ja przeczytałam i uważam, że nie trzeba po nią koniecznie sięgać.


99 DNI | Katie Cotugno

Młodzieżówki nadal cieszą się dużym powodzeniem. Okazuje się, iż Katie Cotugno postanowiła stworzyć historię z wątkiem skomplikowanej miłości. 99 dni jest przyprawiającą o silny ból głowy powieścią, która razi brakiem dojrzałości bohaterów.

{recenzja 99 DNI}

WIELKA SAMOTNOŚĆ | Kristin Hannah

Kocham Słowika za niesamowicie potężną historię, która daje siłę i nadzieję, lecz ukazuje także tragedię II Wojny Światowej. Miałam nadzieję, że Wielka samotność będzie lekturą równie emocjonalną. Niestety, losy bohaterów na mroźnej Alasce sprawiły, iż przeszywał mnie dreszcz na myśl o ponownej lekturze tej książki.

{recenzja WIELKA SAMOTNOŚĆ | recenzja SŁOWIK}

DO WSZYSTKICH CHŁOPCÓW, KTÓRYCH KOCHAŁAM | Jenny Han

Do wszystkich chłopców, których kochałam to pełna schematów miłosna historia, która tak naprawdę miłosną historią nie jest. Jenny Han tworzy zawiłą intrygę związaną z listami głównej bohaterki (dodam - irytującej, a jakże!), która wplątuje się w kłopoty, gdy listy zostają wypuszczone na wolność. Przyznam szczerze, że film produkcji Netflixa był o niebo lepszy. Jestem jednak ciekawa kontynuacji i pragnę dać drugą szansę (o szansach wspominałam wcześniej), dlatego czekam na drugi tom!

{recenzja DO WSZYSTKICH CHŁOPCÓW, KTÓRYCH KOCHAŁAM}


Jakie tytuły Wy zaliczacie do najgorszych przeczytanych książek w 2018 roku?


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

3 komentarze:

  1. Uff, jak dobrze, że żadnej nie czytałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia książka również mnie rozczarowała i film był zdecydowanie przyjemniejszy. :) Jednak nie zamierzam sięgać po kolejne tomy. :/

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń