The Shannara Chronicles. Sezon 2 | 2017

 Walka dobra ze złem.


Mija rok od tragicznych wydarzeń w Czterech Krainach. Wil nie może zapomnieć o swojej ukochanej i rzuca się w wir pracy jako uzdrowiciel. Przeznaczenie nie potrafi go jednak opuścić i chłopak przekonuje się, iż ponownie musi stanąć do walki z nadchodzącym złem. Eretria trafia pod opiekę starego znajomego, lecz pewne odkrycie prowadzi ją do bolesnej prawdy. Król Ander wyrusza na spotkanie z królową Tamlin, aby zawrzeć z nią korzystny sojusz. Niestety, wszystko staje w obliczu zagrożenia, gdy Bandon jest na dobrej drodze do uwolnienia największego zła...


Pierwszy sezon The Shannara Chronicles z jednej strony potrafił oczarować, lecz z drugiej nie zachwycił niektórymi wątkami i wykonaniem. Byłam ciekawa jak twórcy dalej rozwiną tę historię, dlatego gdy druga seria w końcu doczekała się swojej premiery, nie wahałam się długo. Czy Cztery Krainy ponownie będą walczyć dzielnie przeciwko ogromnemu zagrożeniu?

Odcinki wypadają różnorodnie. W niektórych dzieje się naprawdę wiele i wywołują okrzyki zaskoczenia, a inne są nudne i sprawiają, że widz zasypia podczas seansu. Dbałość o szczegóły to zaleta tego serialu. Stroje, muzyka i przedstawiony świat są naprawdę interesująco ukazane.


Głównym wątkiem serialu jest utrzymanie władzy i pokoju w Czterech Krainach. Bohaterowie nawiązują różne sojusze i próbują powstrzymać swoich wrogów przed atakami. Z jednej strony jest on ciekawie ukazany, lecz po paru odcinkach zaczyna bardzo nużyć. Inne wątki zostały potraktowane po macoszemu i nie były rozwinięte w pełni.

Gra aktorska była różnorodna i momentami byłam niezbyt zadowolona z ukazania niektórych postaci. Twórcy pobawili się jednak historią - wiele postaci spotkał tragiczny koniec. Nie mogę jednak pozbawić Was takiej zabawy - kto przetrwa walkę o utrzymanie porządku w Czterech Krainach?


Drugi sezon The Shannara Chronicles jest odrobinę lepszy od pierwszego, lecz nadal nie zachwyca w stu procentach. Historia o Czterech Krainach z każdym kolejnym odcinkiem przyprawia o szybsze bicie serca i ukazuje zaskakujące sytuacje. Czy jednak bohaterom uda się powstrzymać zagładę? Sprawdźcie sami!

Ocena: 6/10


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

1 komentarz:

  1. Nie jestem pewna, z fantastyką nie jestem w dobrych stosunkach ;)

    OdpowiedzUsuń