THE WORST BOOKS OF 2015

Wkraczając śmiało w 2016 i mając nadzieję na udane lektury, warto powspominać powieści przeczytane w 2015. Są utwory, które zdobyły moje serce, ale niektóre z nich nie przypadły mi do gustu. Pora powiedzieć, które z nich są THE WORST BOOKS OF 2015.

INSYGNIA. WOJNY ŚWIATÓW, S. J. Kincaid

2015 rok zaczęłam między innymi od powieści S. J. Kincaid, którą udało mi się zmęczyć do końca. Kompletne nieporozumienie i zdecydowanie - jedna z najgorszych książek, które przeczytałam.

NOTEBOOK, Tomasz Lipko

Po wielu zachwytach o kryminale 2.0 postanowiłam sięgnąć po Notebook. Niestety, bardzo się zawiodłam - niedługo na blogu recenzja tej powieści.

BUŹKA, Sophie Hannah

Sophie Hannah ma na koncie wiele powieści, a ta wydawała się być obiecująca... No cóż, nie była. Pozostałam z uczuciem niedosytu, gdyż na wiele pytań nie otrzymałam odpowiedzi.
{RECENZJA}

JEDWABNIK, Robert Galbraith

Po całkiem udanym pierwszym tomie, spodziewałam się zaskoczeń, wybuchów i niespodzianek. Niestety, im dalej tym gorzej. Tym razem Robert Galbraith mnie nie zachwycił, dam jemu jednak kolejną szansę. Czy zdoła się obronić?

PODUSZKA W RÓŻOWE SŁONIE, Joanna Chmielewska

Po wielu pozytywnych słowach o twórczości Joanny Chmielewskiej, postanowiłam sięgnąć po jej utwór - Poduszkę w różówe słonie. Niestety, lecz powieść była nudna i ciężko napisana, a ja wiele razy ją odkładałam na rzecz innych powieści. Nieco więcej będziecie mogli się o niej dowiedzieć jeszcze w styczniu.

DOTYK/TOKSYNA, Jus Accardo

Moje spotkanie z trylogią Jus Accardo było pełne błyskawic i grzmotów. Na szczęście ostatni tom, czyli Drżenie było całkiem przyzwoitym kawałkiem literatury młodzieżowej. Ja niestety przez strasznie słaby początek, nie przekonałam się do autorki i na razie pozostanę w bezpiecznej odległości od jej kolejnych powieści. Niedługo szczegółowa recenzja.

PORZĄDEK RZECZY, Paola Capriolo

Po przeczytaniu tej powieści doznałam literackiego szoku. Autorka tak bardzo zagmatwała fabułę tej powieści, że pragnęłam z całego serca wyrzucić tę powieść za okno. Naprawdę, Paola, litości!
{RECENZJA}

PIĄTA FALA. BEZKRESNE MORZE, Rick Yancey

Straszny zawód spotkał mnie przy okazji czytania drugiego tomu Piątej Fali. Po genialnym rozpoczęciu serii, Rick Yancey zaskoczył mnie bardzo negatywnie. Spotkałam tutaj nie tych bohaterów co w pierwszym tomie i nie ten cudowny klimat walki. Co się stało, Rick?

RUTH, Elizabeth Gaskell

Ruth to strasznie słaby klasyk. Pełna nadziei na dobrą zabawę otrzymałam coś zupełnie innego. Nie tego spodziewałam się po chwalonej przez wszystkich, Elizabeth Gaskell.
{RECENZJA}

OPACTWO ŚWIĘTEGO GRZECHU, Sue Monk Kidd

Na sam koniec dałam największe rozczarowanie roku i było nim Opactwo Świętego Grzechu. Po  genialnych dwóch utworach autorki, sięgnęłam po właśnie tę powieść i była ona tak niewiarygodnie słaba! Spodziewałam się czegoś więcej po mojej ulubionej autorce.
{RECENZJA}


Jakie są Wasze największe rozczarowania 2015 roku?

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

7 komentarzy:

  1. Mi 'Notebook' się podobał, miał co prawda kilka wad, trochę błędów, ale bardzo zły nie był. 'Buźka' przede mną, ciekawa jestem jak mi się będzie podobała, bo ' Błąd w zeznaniach' autorki przypadł mi do gustu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, ile ludzi, tyle gustów. Mnie książką Joanny M. Chmielewskiej bardzo przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dłuższego czasu mam zamiar przeczytać "Piątą Fale". Zobaczymy jak mi przypadnie do gustu. :)

    Najgorsza książka, którą czytałam w tym roku to chyba Bully - Penelope Douglas. Płytka i ordynarna. -.- Nie dla mnie.

    http://my-adventures-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej z powyższych książek, ale przez długi czas intrygował mnie "Porządek rzeczy". Jednak widzę tutaj, że według Ciebie historia była zbyt zagmatwana, więc nie wiem czy po nią sięgnę. ;)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. INSYGNIA. WOJNY ŚWIATÓW - mi się naprawdę podobała. Reszty z wymienionych przez ciebie książek nie czytałam i chyba nawet nie mam zamiaru jak na tę chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja wspominam książkę Pani Joanny bardzo pozytywnie ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że Jedwabnik Ci się nie spodobał, bo ja wspominam go raczej miło. Reszty książek z Twojej listy nie czytałam, ale skoro były najgorsze, to chyba dobrze, że nie udało mi się po nie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń