Zagrożeni | C. J. Daugherty







Jakiś czas temu wypowiadałam się na blogu o ''Dziedzictwie''. Nie była to pochlebna recenzja, lecz ja postanowiłam dać drugą szansę autorce, aby pokazała mi prawdziwą dobrą książkę.
Tak oto zabrałam się za trzeci tom przygód Allie. Czy dobrze zrobiłam, dając autorce szansę na odbudowanie swojej opinii?


Allie przytłoczona tragediami, postanawia działać na własną rękę, jednak zostaje zdemaskowana i zaprowadzona do Akademii. Dziewczyna odsuwa się od najbliższych i ochładza swoje stosunki z innymi. Śmierć bliskiej osoby była dla niej strzałem w plecy i nie przeżyłaby tego ponownie.
Allie zaczyna się buntować przeciwko wszystkiemu co ją otacza, lecz układ, który chce z nią zawrzeć babcia, da dziewczynie możliwość odpłacenia się na osobach, które zniszczyły jej życie.
Panna Sheridan zaczyna niebezpieczną grę, którą stawką jest śmierć lub życie.

Od dawna słyszę same pozytywne opinie na temat tej serii, ale teraz po przeczytaniu ''Zagrożonych'', zastanawiam się, co w tym wszystkim jest. Seria ta nie jest porywająca i ciekawa - od pierwszego tomu moja ocena spadła diametralnie w dół i nadal nie jestem zadowolona. Może trzeci tom jest lepszy od poprzedniego, lecz jeszcze daleka droga do nadania jej miana wspaniałej powieści.

Przez całą książkę nic się nie dzieje. Nie rozumiem, po co pisać pięć razy co robi Allie i zanudzać czytelnika. Jedynie końcówka była emocjonująca i ciekawa - reszta po prostu była nudna i niedopracowana.
Część miłosna książki również pozostawiała wiele do życzenia - główna bohaterka zachowała się w tej kwestii bardzo infantylnie. Jako, iż ma dwóch adoratorów w postaci przystojnego Cartera i czarującego Sylviana, dziewczyna jest niezdecydowana i pozwala sobie na o wiele za dużo.

Dałam szansę tej serii, ponieważ widzę ukryty w niej potencjał. Pomysł na fabułę jest naprawdę dobry, a gdyby wykonanie było lepsze - seria byłaby sukcesem i zdobyłaby moje serce. ''Zagrożeni'' wypadli naprawdę przeciętnie, lecz mam nadzieję, że będzie coraz lepiej i autorka pokaże mi swój kunszt pisarski w pełni.

''Zagrożeni'' byli miłą przygodą. Pomimo, iż trzeci tom mnie nie zaskoczył niczym specjalnym, to uważam, iż seria wychodzi na prostą i będzie ona warta uwagi.
Jak na razie dam sobie spokój z książkami tejże autorki i trochę od niej odpocznę, lecz na czwarty tom ostrzę sobie już pazurki :)

Ocena: 5/10
 

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

20 komentarzy:

  1. Szkoda, że taka przeciętna ocena, bo czytałam mnóstwo pozytywnych opinii. Mimo to, z chęcią sama przeczytam tę książkę. Zresztą, moja przyjaciółka jest zachwycona tą serią, a że z reguły mamy podobny gust czytelniczy, to powinna się i mnie spodobać. :)
    Pozdrawiam, shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza część mi się podobała, druga już mniej a trzecia już jakiś czas czeka na półce. Ja czytałam wychwalające recenzje tej części, po Twojej recenzji jestem podwójnie ciekawa mojej opinii więc pewnie niedługo zacznę czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już poległam na drugiej części, każdy ma swój gust, ale zgadzam się przeciętna i nie zaskakuje niczym. promocja zadziałała i tyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że się nie rozczarowałaś, gdyż najczęściej następne tomy są gorsze. A tutaj proszę, niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś na razie nie ciągnie mnie do kontynuacji tej historii...

    OdpowiedzUsuń
  6. Serii nie czytałam, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy tom mnie zachwycił, drugi niekoniecznie. Jak na razie odpoczywam od pisarki i daję szansę innym lekturom. Wolałabym żeby "Zagrożeni" okazali się bardzo dobrzy, jednak po tylu niepochlebnych opiniach, zaczynam mieć wątpliwości :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna mam chrapkę na tę serię

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja czytałam tylko pierwszą część ale tak mi się podobała, że nie mogąc się z nią rozstać zaniosłam ją do szkoły i tam ją na lekcjach pod ławką czytałam :D To było jeszcze gimnazjum więc można to zrozumieć :D Więc mam taką wielką nadzieje, że będzie dobrze z drugim tomem chociaż zaczęłam.. Ale nie skończyłam zniechęcona :/ Teraz czekam na ten kalendarz mam nadzieję, że będzie przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przykro trochę, że taka przeciętna ocena u Ciebie. Ja osobiście przeczytałam wszystkie 3 tomy i wg mnie były dobre. Może nie jesteś super, ale mnie się fajnie czytało.
    Pozdrawiam :)
    recenzje-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ciągnie mnie do tej serii, właśnie zaczęłam inną i nie starczy mi czasu na kolejną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś zamiar ptzeczytać tę serię, ale nigdy nie było czasu i czekały na mnie bardziej kuszące pozycje.
    Po Twojej recenzji cieszę się, że nie dorwałam jej w swoje ręcę, bo byłabym rozczarowana.

    thousand-magic-lifes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam tom I, tomy II i III czekają na półce na swój czas. Też nie wpadłam w zachwyt po lekturze, ale pewnie zajrzę do kontynuacji, skoro piszesz, że seria wychodzi nieco na prostą. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadzam się całkowicie. serie czyta się miło, ale bez rewelacji, nie wiem skąd tyle zachwytów nad książką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc, trzeci tom jest u mnie najgorszym, z dotychczasowych. :/ Beznadziejna Allie, totalna nuda, brak akcji, żałosne postępowanie bohatereczki, naiwność, głupota, wszechobecna hańba po prostu. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  16. To dość znana seria. Szczerze mówiąc, to chciałabym się w końcu za nia zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie pierwsza część odrzuciła na tyle, by nie sięgać po kolejne. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro nie ma jakiejś większej rewelacji - na razie odpuszczę sobie tę serię. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy tom bardzo mi się podobał. Drugi zaczął irytować, więc trochę obawiam się przeczytania tej części.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wypożyczyłam pierwszy tom z biblioteki, ale jeszcze czeka na przeczytanie. :)

    OdpowiedzUsuń