Wszechświaty. Pamięć | Leonardo Patrignani

 
„Witajcie w Pamięci. W miejscu, w którym jedynym możliwym scenariuszem jest wspomnienie. Niekończąca się cisza między zakończeniem płyty i początkiem ukrytej ścieżki".” 

W świecie ludzi panuje zasada wyboru. Możesz wyjechać za granicę na spontaniczny wyjazd lub zostać i pracować; wyprowadzić się i mieszkać z przyjaciółką lub pozostać w rodzinnym gronie; powiedzieć ''ZGODA'' do kolegi lub nie odezwać się już w ogóle. Jeden taki wybór może zmienić całą przyszłość - wystarczy zmiana planów, skręt w lewo zamiast w prawo i wydarzy się coś innego. Jednak często zdarza się, że wybór, którego dokonają okazuje się złym. Wtedy właśnie zastanawiamy się, co by było gdyby...  
Jenny, Alex i Marco znaleźli się w Pamięci, wielkiej przestrzeni stworzonej z ich wspomnień. Zadają sobie wiele pytań, których odpowiedź nie zawsze może zadowalać.
Tymczasem na Ziemi rozwija się nowa cywilizacja - nikt nie zdaje sobie sprawy, jaka katastrofa miała miejsce wcześniej. Nad ludźmi tam żyjącymi, kontrolę sprawia rząd, który ma niecne zamiary.
Kolejne pytania i brak odpowiedzi doprowadzą do...
 
Druga część ''Wszechświatów'' interesowała mnie już od chwili zapowiedzi. Patrzyłam tęsknym wzrokiem na ekran komputera, gdzie znajdował się opis oraz okładka książki autora. Z niecierpliwością oczekiwałam tej powieści i liczyłam dni, aż trafi ona w moje ręce. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Dreams, w domu zastałam niespodziankę - swój własny egzemplarz ''Wszechświatów''. Rzucając wszystko, wzięłam się za czytanie.  
 
Autor stworzył historię oryginalną. Charakter pisma był trochę za ciężki - niezbyt wygodnie czytało mi się tą powieść, przez co lektura tej książki dłużyła mi się.
Opisy mnie zadowoliły, jednak dialogi wydawały mi się wymuszone.
Postacie, które występowały w powieści były ciekawe, nadawały one książce charakteru.

„Można tylko być, nie istnieć. Można włóczyć się wszędzie, można myśleć. Czy można nadal żyć?”
 
Po ''Wszechświatach'' spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Moje oczekiwania wobec książki były widocznie za wysokie. Niemniej jednak spędziłam przy tej powieści miły czas.
''Wszechświaty. Pamięć'' to książka, która nie spodoba się wszystkim, więc jeśli powieść Leonarda Patrignani zaciekawiła Cię, to sięgnij po tą książkę i zanurz się we Wszechświatach.
 
Ocena: 6/10
 
Za możliwość przeczytania drugiej części ''Wszechświatów'' dziękuję ślicznie  Wydawnictwu Dreams!
http://dreamswydawnictwo.pl/

 
 
Wyzwanie: Czytam Fantastykę


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

11 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa całej serii, niestety jeszcze książka nie wpadła mi ręce, ale postaram się to nadrobić :) Lubię takie klimaty, więc tym bardzie podoba mi się sama koncepcja fabuły. Dziękuję za recenzje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Także jestem ciekawa tej serii. Nie jest to moje must have, ale chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kiedyś spróbować pierwszą część, bo książka mnie całkiem interesuje :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Obydwie części są w bibliotece, także z pewnością kiedyś się na nie skuszę. ;)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie cały czas wszechświaty interesują, wydaja mi się jakieś magiczne, lecz pokuszę się o bibliotekę niż na wydanie pieniędzy z własnej kieszeni, a jeżeli pozytywnie się rozczaruje, to wtedy je zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś strasznie chciałam przeczytać pierwszą część. Obecnie trochę ta chęć mi spadła;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesowała mnie wcześniej ta seria, ale jakoś ta ciekawość co do niej zmalała - może kiedyś wzrośnie na tyle, że przeczytam? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, ja się chyba nigdy nie skuszę na Wszechświaty

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również spodziewałam się czegoś ciut innego, ale mimo wszystko byłam dość zadowolona z lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Wszechświaty" mają bardzo specyficzny klimat, który w drugiej części czuć nad wyraz mocno. Ja oceniłam o jeden stopień wyżej, bo kontynuacja jest lepsza od poprzedniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi ta część zupełnie się nie podobała. Mam dość tej trylogii. Już pierwszy tom nie był idealny, myślałam więc, że kontynuacja będzie lepsza. Jednak tak się nie stało. Po tom 3 już nie sięgnę, szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń