Ogród Kamili | Katarzyna Michalak







Marzenia to obrazy.
Namalowane na nim pragnienia, tworzą niezwykle lekką tkaninę, pełną kolorów i szczęścia. Jednak, nadchodzą czarne dni, kiedy tkanina ta ulega zniszczeniu - jedno słowo czy moment wystarczy, aby nitki się zerwały i odleciały za namową wiatru. Niestety, ale nie da się ich złapać. Można jedynie za nimi gonić, aż trafią w nasze ręce, lecz nie wiadomo, jak nasze marzenia mogły się zmienić.

Kamila Nowodworska to kobieta z ciężką przeszłością. Po tragicznym wypadku, w którym straciła kogoś bliskiego i tajemniczym odejściu ukochanego, który pozostawił ją w niewiedzy, dziewczyna udaje się do swojej ciotki.
Kilka lat później, Kamila dostaje szansę na odbudowanie swojego życia - piękna willa z ogrodem, przystojny mężczyzna oraz dwie przyjazne, lecz dziwne kobiety - to mogłoby jej wystarczyć, aby choć na chwilę zapomnieć.
Los ma jednak inne plany.

Z książkami Katarzyny Michalak nie miałam wcześniej styczności - po literaturę polską nie sięgam często. Jednak, zaciekawiona opiniami, które wychwalały powieści tej autorki, postanowiłam się przekonać, czy rzeczywiście książki Katarzyny Michalak są genialne.

Okładka jest prześliczna! Idealnie dopasowuje się do treści powieści, co bardzo mnie cieszy :)
Książkę czyta się szybko, lecz po niektórych momentach trzeba się zatrzymać i pomyśleć. Opisów było według mnie zdecydowanie za dużo, a dialogów za mało. 
Zwrotów akcji w tej powieści jest niewiele - zdarzyły się w dwóch/trzech rozdziałach i na tym koniec.

Bohaterowie w tej powieści nie byli idealni.
Jedyną postacią, którą polubiłam była główna bohaterka - Kamila. Zachowywała się naturalnie, spokojnie i popełniała błędy, jak każdy człowiek. Łukasz i Jakub byli irytujący i sztuczni - robili wszystko na siłę.

''Ogród Kamili'' pozytywnie mnie zaskoczył. Pomimo paru wad, uważam, że dobrze się z nią bawiłam. Warto sięgnąć po tą powieść, gdy macie ochotę na coś lekkiego - ta książka nada się na tą okazję idealnie.

Ocena: 6/10


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

18 komentarzy:

  1. Panią Michalak bardzo lubię, mimo to, że przeczytałam tylko jedną książkę (Bezdomną). Ogród Kamili to zdecydowanie moje must have, które mam nadzieję, podobnie jak Ciebie, pozytywnie mnie zaskoczy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę w planach, ale jeszcze nie wiem kiedy przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie pokochałam Michalak za tę książkę. Cieszę się, że Ci się podobała i czytaj, czytaj drugi tom!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Bezdomną" Pani Michalak i bardzo mi się podobała. Zamierzam sięgnąć po coś jeszcze tej autorki, ale po co i kiedy, tego jeszcze nie wiem niestety :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na nią ochotę już od dawna i tej ochoty nie zmienię :3
    Pozdrawiam,
    Natalia :3

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie ! Właśnie ostatnio widziałam na promocji i miałam nawet kupić, tylko polska autorka ? Czego się spodziewać ?
    A teraz żałuję..

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje pierwsze - i jedyne - spotkanie z twórczością Pani Michalak było ogromnym rozczarowaniem, dlatego nie mam ochoty na "Ogród Kamili".

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jest przecudowana:) Te wady nieco mnie odstraszają, podobnie jak nazwisko autorki na okładce za którą nie przepadam, ale co tam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również nie czytałam Jeszcze żadnej powieści pani Michalak, ale spróbuję z jakąś inną powieścią, bo ta fabularnie nie wiem czy mi się przypodoba :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam książki pani Michalak, jakoś przypadły mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za takimi książkami, chociaż słyszałam o tej pozycji, może jak troche podrosnę i zmieni mi się gust;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Troszkę o tej książce słyszałam, aczkolwiek nie wydaję się być ona lekturą dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja o pani Michalak słyszałam dużo skrajnych opinii. Na razie jednak wstrzymam się z wydawaniem swojej, bo naprawdę nie mam chęci na jej książki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie właśnie główna bohaterka denerwowała. Niezmiernie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest w bibliotece więc też pewnie ulegnę tym wszystkim opiniom i ją sobie wypożyczę, ale myślę, że dopiero za jakiś czas. ;) Choć kto wie, życie jest przecież nieprzewidywalne, nieprawdaż?
    W każdym razie, okładka rzeczywiście prześliczna. Bardzo delikatna, łagodna, subtelna, romantyczna. :) Ciepłe kolorki, wiosenny tytuł - coś optymistycznego. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda ,że mimo wszystko nie podobała Ci się bardziej , książka na półce -czeka aż w to lato zacznę jeszcze ją czytać , obym miała troszkę lepsze wrażenia po lekturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiła mnie i może kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiła mnie ta książka i może kiedyś się na nią skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń