Brulion Bebe B. | Małgorzata Musierowicz

 
 
 
 

 
 
 
Z dziełami Pani Musierowicz miałam okazję się już dawno zaznajomić oraz zaprzyjaźnić. Oto następna recenzja VI tomu 'Jeżycjady' - przedstawiam Wam ''Brulion Bebe B.''.
 

 
Beata Bitner to dziewczyna zwyczajna. Zupełne przeciwieństwo swojej matki - opanowana, mająca kontrolę nad swoim życiem, nie przeżywa żadnych przygód.
Jednak, niektóre osoby uważają, że jest inaczej - że Beata musi po prostu musi mieć w sobie coś, co nadaje sens jej życiu. Pasję. Przyjaźń. Miłość.
 
„To takie dziwne. Nie każdy, zrodzony do latania, latać potrafi.”
 
''Brulion Bebe B.'' to najlepsza część ''Jeżycjady'', którą miałam przyjemność przeczytać. Małgorzata Musierowicz stworzyła z tej części humorzastą, lecz nadal mającą swój ukryty sens książkę, która zaczarowała mnie i po raz kolejny wciągnęła w swoje kartki.
Powieść jest napisana lekkim językiem, a opisy i dialogi nie są wymuszone bądź nudne.
 
„A Ty nie lubisz kłopotów, bo sama dość ich sobie sprawiasz.”    
 
Pani Musierowicz pokazuje w powieści, iż historie innych rodzin - nie tylko Borejków - mogą być niezwykłe.
Beata to osoba bez charakteru - zwyczajna mieszkanka Poznania. Dambo, zabawny, uroczy i przyjacielski bohater, z pewnością namiesza w idealnym życiu Beaty i tak oto zapanuje chaos.
Następnym bardzo dobrym bohaterem jest Bernard, który w niezwykle szybkim tempie zaskarbił sobie moją przyjaźń. Pojawi się również Aniela, którą już znamy. I jak możecie się spodziewać - ponownie wplecie się w sieć kłamstw.
 
„Milczenie było najbardziej zgodne z jej usposobieniem i upodobaniami. Lubiła milczeć. To jej dawało poczucie bezpieczeństwa.”
 
Przekonałam się, iż Pani Musierowicz umie napisać bardzo dobrą powieść z humorem. Spędziłam z tą częścią naprawdę dobry czas i emocje, które towarzyszyły mi przy czytaniu tej powieści, potwierdziły, iż przepadłam.
Więc, jeśli nie słyszeliście lub nadal nie sięgnęliście po książki wspaniałej autorki, to ja polecam zaraz ruszyć do księgarni i zacząć swoją przygodę z tą serią.
 
Ocena: 9/10 
 
 

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

14 komentarzy:

  1. Moja kochana Jeżycjada. Uwielbiam tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze z całej Jeżycjady jest "Opium w rosole" i słynne "Dzień dobry, przyszłam na obiadek." :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko "Opium w rosole", ale jakoś mi nie podszedł. Na półce mam "McDusię" i liczę, że ona poprawi moje zdanie. Niemniej mam ochotę przeczytać "Brulion Bebe B." :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wg mnie "Brulion..." był jednym z gorszych tomów Jeżycjady:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiałam powieści autorki w młodości

    OdpowiedzUsuń
  6. Mama od lat próbuje mnie zachęcić do sięgnięcia po książki tej autorki, ale ja nigdy nie mam czasu i jakiejś specjalnej okazji ku temu... niestety. Bo seria jest tak znana, że to aż wstyd nie mieć z nią do czynienia. Może we wakacje nadrobię zaległości? Kto wie? :D
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  7. Musierowicz czytałam tylko jedną powieść, ale zamierzam to zmienić w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś dla mojej siostry :)
    Pozdrawiam serdecznie :*:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musierowicz czytałam bardzo dawno temu i dosłownie kilka tytułów, ale sama ostatnio się zastanawiałam czy po nią nie sięgnąć ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musierowicz - kiedy ja ją czytałam :D Ale ostatanio się zastanawiałam czy aby nie wrócić do niej i nie poznać tych, tytułów, których nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie pomyślałam, że blogspot zrobi mi psikusa i jak ponownie dodam komentarz to pojawi się również i mój wcześniejszy ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam Jeżycjadę, a Brulion Bebe B. zalicza się do jednej z moich ulubionych książek tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Brulion, podobnie jak Pulpecję czy Idę sierpniową :D

    OdpowiedzUsuń