Pretty Little Liars. Niewiarygodne | Sara Shepard





„Pobudka, Śpiące Królewny. W Rosewood nic nie kończy się happy endem.

Nasze Kłamczuchy znów narozrabiały, a A. jest wściekłe. Więc chce je teraz ukarać, jednak dziewczyny są dosyć czujne. A. ma jednak plan. Jaki?
Tego się jeszcze dowiecie.




Hanna, Emily, Aria i Spencer to grupa dziewczyn, która bardzo wiele już w swoim życiu przeżyła. Ich przyjaciółka, Alison DiLaurentis, została odnaleziona... Jednak nie jest bardzo żywa. Dziewczyny obrażane, ośmieszane oraz ignorowane przez znajomych (i nieznajomych) wraz z rodzicami, dostają jeszcze prezent, jakim jest osoba o ksywce ''A''. Dodatkowo morderca (który niby zabił Ali) popełnił samobójstwo, co nadaje sprawie nowe kierunki.
 Hanna nadal nie może uwierzyć, że została potrącona. Po prostu wiedziała zbyt wiele, a ten ktoś nie chciał, aby to wszystko wyszło na jaw. Dlatego dziewczyna powolutku powraca do normalnego toku życia.
Emily jest coraz bardziej pewna swojej orientacji, a rodzice chcą jej dać do myślenia, więc wysyłają ją do Iowa.
Aria ma całe mnóstwo problemów! Matka nie chce jej widzieć (jak i jej były chłopak), a ona nadal myśli o pewnym nauczycielu liteatury. Dodatkowo nie ma dachu nad głową, więc jest zmuszona zamieszkać u ojca i jego nowej partnerki.
A nasza biedna, ukochana Spencer? Ona to dopiero ma życie! Ukradła pracę siostry, a potem dostała za nią szóstkę... I została nominowana do pewnej nagrody. Biedna dziewczyna nie wie co robić, a media teraz całą uwagę skupiają na niej. Nie ma już odwrotu.
Jak widać, nasze Kłamczuchy nieźle nabroiły i ''A'' chce im dać coś specjalnego na deser.

„Lekarstwo bywa gorsze niż choroba.”

Seria o nazwie ''Pretty Little Liars'', naprawdę mnie urzekła. Tajemnicze zagadki i chęć odkrycia, kim jest osoba o podpisie ''A'' bardzo wciągają. Dlatego szybko przeczytałam czwartą część serii i znów mogę powiedzieć, że powieść była dobra. 
Autorka napisała tą powieść lekkim piórem, jednak momentami czułam, że mam już dość przytłaczających opisów.
Akcja jak zwykle trzymała nas w napięciu.

Mówiąc wprost, lektura Niewiarygodnych była dla mnie miłą wędrówką.
Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, a losy naszych Kłamczuch są bardzo ciekawe i pełne napięcia.
Zachęcam do zapoznania się z czwartym tomem przygód Arii, Spencer, Emily oraz Hanny! :)


Ocena: 9/10


„Czasem przeszłość rodzi mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Szczególnie w Rosewood, miasteczku, gdzie trwa nieustająca gra pozorów.”


Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

5 komentarzy:

  1. A ja nadal nie mogę zabrać się za pierwszą część... Boję się zanudzę się na śmierć, bo oglądałam serial. Zastanowię się jeszcze nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam zamiar zabrać sie za ten tom, skończyłam trzeci i już nie mogę sie doczekać, ale czy to się uda w tym roku, nie mam pojęcia.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę przeczytać tę sagę! :D
    To takie moje MUST READ!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, moja ulubiona seria :) Naprawdę warto czytać dalej, będzie już tylko ciekawiej, a i tajemnic nie zabraknie
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś przepadałam za tą serią, ale już mi przeszło ;) Może za jakiś czas, jak będę się nudzić, to do niej wrócę. Zobaczymy :)
    Pozdrawiam ciepło,
    J.

    OdpowiedzUsuń