Miasto Kości | Cassandra Clare





Dzisiaj będzie premiera Miasta Kości. Postanowiłam więc sięgnąć po książkę, żeby porównać ją potem z filmem. Ciekawa byłam książki, którą zachwycają się prawie wszyscy. Postanowiłam więc zakupić ją i sprawdzić, czy rzeczywiście ta lektura jest genialna.



Clary Fray, to zwyczajna piętnastolatka, mieszkająca z samotną matką na Brooklynie. Wiedzie spokojne życie, do czasu wieczoru w klubie o nazwie Pandemonium, gdzie odkrywa prawdę. Spotyka Nocnych Łowców, którzy zabijają demonów. Ludzie nie widzą Nocnych Łowców, więc Clary nie może być człowiekiem. Przynajmniej tak twierdzi jeden z nich. W domu czeka na nią nieprzyjemna awantura i wiadomość o wyjeździe na farmę ze znajomym matki - Luke'm. To dla dziewczyny oznacza koniec kursów rysowania, więc obrażając się wychodzi z jej przyjacielem Simon'em do kawiarni. Czeka ją ponowne spotkanie z Nocnym Łowcą, ale przerywa je niespodziewany telefon od matki, która znika z domu, a zostaje tam demon, który wszczepił Luce truciznę.
Clary zostaje uratowana przez Łowcę, a ten zabiera ją do Instytutu, gdzie się uczy razem z innymi Nocnymi Łowcami. Po odzyskaniu przytomności udaje się na rozmowę, gdzie dowiaduje się, że jej matka została porwana przez Valentine'a Morgenstern'a, który chce zgładzić wszystkich podziemnych.
Luce musi odnaleźć Kielich, którego szuka Valentine.
Czy jej się to uda? Kim jest Luce?

Okładka jest okropna! Od razu powiem, że bardziej podobają mi się zagraniczne oprawy tego cyklu. Nie podobają mi się takie okładki, gdzie jest tylko bohater/postać z książki, a wszystko inne zostaje pozostawione na pastwę losu.

Od dzisiaj w kinach możecie zobaczyć już ''Miasto Kości''. Ja idę na ten film niedługo i będzie to Niespodzianka Filmowa (co to za niespodzianka, co nie? ;D).
Dobra, wracamy do książki.
Strasznie ciężko mi się czyta taką czcionką jaką napisano ''Miasto Kości'' i ''Upadłych''. To była długa droga, jednak jakoś przeżyłam i piszę tą recenzję, więc nie było tak źle.
Powieść nie jest jakoś szczególnie napisana, po prostu jest to paranormalna książka.

Bohaterzy momentami denerwowali mnie, a momentami rozśmieszali. Clary miała ten swój charakterek, mimo tego, że była jak każda normalna nastolatka. Podoba mi się ona za chęć ratowania przyjaciół. Clary nie zdobyła mojego serca, dlatego, że nie umiała wybierać.
Jace to mój ulubieniec forever! ♥ Jest takim bohaterem, który często rzuca ripostami, a zarazem ma poczucie humoru. On w tej książce jest takim bohaterem, którego na zawsze się pamięta.
Co do Magnusa, Aleca czy Isabelle... Oni tak bardzo mi się nie spodobali, ale byli OK.

Pomysł na fabułę jest dobry, choć mógłby być zrealizowany lepiej. Opisy nie są za długie, choć mogłyby być ciekawsze. Bohaterzy byli dobrze ''stworzeni'', na pewno zapadną w pamięć. Jednym słowem, książka jest warta uwagi i można na nią spojrzeć. Pomijając czcionkę, książkę czyta się nawet przyjemnie, choć inny styl druku byłby lepszy.
Polecam przeczytać książkę i wybrać się potem do kina na film, żeby porównać i wyłapać różnice :)

Ocena: 7,5/10
 

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

8 komentarzy:

  1. Nigdy nie ciągnęło mnie to tego typu książek ani filmów, dlatego zdecydowanie sobie odpuszczę. To nie moje klimaty ;) Pozdrawiam,, Livresland :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę książkę i pewnie nie raz jeszcze ją przeczytam ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć o książce jest głośno ja jednak pasuję . ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czcionka to wina wydawnictwa, dlatego dobrze zrobiłaś pomijając to, gdy oceniałaś książkę:D słyszałam o całej serii od koleżanki, ufam jej w sprawie książek, bo wiem, ze ma podobny gust do mnie, dlatego zamierzam kupić sobie całą trylogię, ale jak na razie pozostawiam to na następne wakacje i już się nie mogę doczekać:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się spodobała bardziej, aczkolwiek nie była idealna. Jace'a uwielbiam za hmm... samouwielbienie w granicach mojej tolerancji w przypadkach bohaterów literackich? Tak, chyba tak to mogę nazwać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kupić tę książkę, lecz w ostatniej chwili zrezygnowałam na rzecz innej. Z tego co widzę, dobrze zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka bardzo przypadła mi do gustu, choć wycięłabym epilog. A do kina idę w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęcam. Książka nie jest może powalająca, ale szybko i przyjemnie się ją czyta, a co najważniejsze, czas się przy niej nie dłuży, wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń