Szósta Klepka | Małgorzata Musierowicz





Niepewna serii Pani Musierowicz, jednak sięgnęłam po jej książki, które po przeczytaniu wydawały się być bardzo fajne, młodzieżowe.
Więc zaczniemy sobie od początku. Pierwszego tomu serii 'Jeżycjada'.


"Szósta klepka" to opowieść o zakompleksionej, nieśmiałej i pracowitej uczennicy klasy pierwszej liceum o imieniu Celestyna. Akcja powieści zaczyna się w grudniu 1975 roku, a kończy w kwietniu roku następnego. Cesia musi poradzić sobie z wydarzeniami, które nigdy nie miały miejsca w jej życiu. Zdobycie przyjaciółki, pierwsze romanse, zakręcona rodzina oraz przybycie nowych domowników. Na dodatek szesnastolatka dostała zadanie niemożliwe do zrealizowania, jakby się mogło wydawać. Musi pomóc swojej nowej, leniwej i unikającej nauki przyjaciółce nadrobić materiał i wyciągnąć ją z dwój. Jak to się uda i co z tego wyniknie? Wszystko jest w książce :)

Zaczynając od okładki... Wszystkie okładki Pani Musierowicz są bardzo kreatywne. Jak widać niektórzy mają wielką wyobraźnię i potrafią z niej dobrze korzystać, co mnie cieszy. Ponieważ lubię takie zwariowane, piękne i unikalne okładki. Więc od razu powiem, że okładka pomimo tego swojego wyglądu, nawet mi się podoba.

Bardzo lubię czytać takie książki z nutką historii co było dawniej. Akcja rozgrywa się w Poznaniu. Raz tam byłam i podobało mi się tam. Na rynku te kamiennie były takie kolorowe. Piękne! 
Zaintrygowałam się tymi powieściami, chociaż nie byłam co do nich pewna. Teraz jednak wiem, że warto było zainwestować w nie trochę czasu i wysiłku, aby przeczytać. Chociaż wysiłek tutaj raczej nie pasuje. 

 Największą zaletą tej książki - oprócz humoru - jest wspaniała rodzinna atmosfera. "Szósta klepka" płonie ciepłem domowego ogniska. Czytelnik z łatwością chłonie ten wyjątkowy klimat i ma ochotę na więcej. Książka nastraja bardzo pozytywnie, wywołuje szeroki uśmiech i porusza jakąś nutą melancholii. Jeśli dodać do tego zgrabne opisy życia codziennego w latach siedemdziesiątych, wplecione jakby mimochodem między wierszami, "Szósta klepka" uplasuje się wysoko w oczach czytelnika.

Podsumowując (Tak wiem, recenzja krótka xD). Książkę warto przeczytać, chociaż następne tomy wydają mi się bardziej zachwycające. Warto spojrzeć na serię Pani Musierowicz i zagłębić się w nią, bo jest bardzo ciekawa.

Ocena: 7/10

Weronika Z.

Serwus! Nazywam się Weronika i jestem autorką Paradise with Books. Będzie mi niezmiernie miło Cię tu gościć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz